Lokalna biblioteka, w której odbywa się wystawa rzeczy znalezionych przez czytelników w książkach. Znajdują się naprawdę ciekawe rzeczy ale nikt się nie spodziewał, że można też znaleźć coś strasznego. Jedna z czytelniczek znajduje kartkę o zabójstwie i miejscu ukrycia zwłok.
~
Do całej tej książkowej akcji wkracza policja i poszukuje ciała jak i tajemniczego mordercy. To co odkrywa w między czasie jest wręcz nieprawdopodobne. Co było na tajemniczej kartce z książki? Co okryją mieszkańcy i policja? Jakie tajemnice wyjdą na jaw?
~
Bardzo lubię autorkę i jej komedie kryminalne, dobrze się bawię podczas ich czytania ale muszę ze smutkiem przyznać, że ta książka aż tak mnie nie porwała. Oczywiście cały czarny humor autorki czy specyficzne poczucie humoru jest naprawdę mega i to bardzo lubię. Ale czegoś mi tu po prostu zabrakło. Miałam wrażenie że cała akcja stoi w miejscu.
~
Oczywiście były momenty, które doprowadzały mnie do bólu brzucha ze śmiechu ale też takie, które mnie po prostu nudziły. Rozwiązanie całej zagmatwanej sprawy nie było dość proste i przejrzyste a autorka z czyta premedytacją widzi czytelnika za nos. Zwroty akcji potrafiły naprawdę zaskoczyć.
~
Książkę mimo wszystko czyta się szybko chociaż no mi czegoś po prostu w niej zabrakło. Aczkolwiek polecam Wam z czystym sumieniem bo świetny humor gwarantowany. Książka fajnie się sprawdzi na luźny wieczór po jakieś mocniejszej lekturze. "O jeden zgon za daleko" to książka z przymrużeniem oka.
Dziękuję wydawnictwu Skarpa Warszawska za egzemplarz ♥️
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2025-08-13
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 352
Dodał/a opinię:
Joanna Szymczak
Mieszkańcy miasteczka Lebiegi szczycą się wysokim poczucie moralności. Nic więc dziwnego, że kiedy w miejscu teatru, którego zwykły repertuar nieustannie...
Trzy przyjaciółki zakładają Tajny Klub i postanawiają zakręcić się koło milionerów, ale miasteczko ma ich ledwie kilku. Jedna z nich ma więcej szczęścia...