POPKULTUROWY KOCIOŁEK: Seria od samego początku oferuje odbiorcy mocną dawkę akcji połączonej ze świetnymi rysunkami. Nic więc dziwnego, że oczekiwania wobec OKP Dolores tom 7 były naprawdę duże, tym bardziej, że jest to dokończenie ciekawego wątku z poprzedniego tomu. Album pomimo swojej pewnej przewidywalności (znanej z poprzednich części) na szczęście dostarcza naprawdę satysfakcjonującą przygodę.
W przeciwieństwie do wcześniejszych tomów, gdzie humor i space opera mieszały się z piracką energią, tom siódmy kładzie większy nacisk mroczny klimat i wyraziste emocje. Już od pierwszych kadrów czuć napięcie, które towarzyszy bohaterom i udziela się też nam.
Jeśli chodzi o samą fabułę, OKP Dolores tom 7 skupia się na domknięciu wątków. Mamy tutaj klasyczny motyw walki dobra ze złem, gdzie z jednej strony mamy obrońców natury, a z drugiej chciwych najemników. Postać Sharkisa jako głównego złego wypada całkiem nieźle. Jest brutalny, wyrachowany i ma w sobie coś z szalonego naukowca. Jego konflikt z Mony jest osią napędową tego tomu i widać, że oboje nie cofną się przed niczym, by osiągnąć swój cel.
Historia rozwija się w naprawdę wartkim tempie, lecz równocześnie pozwala na pogłębienie postaci. Najlepiej to widać na przykładzie Mony, która przechodzi ewolucję od od bohaterki zmagającej się z własnym buntowniczym duchem do matki, która staje przed koniecznością odpowiedzialnych decyzji w ekstremalnych warunkach. Świetnie widać również rozwój Luny, której zaradność i zdolności mechaniczne pozwalają jej stawić czoła Sharkisowi.
Scenariusz ma jednak również swoje wady do których można zaliczyć przewidywalność pewnych wątków. Sam finał również nadmiernie nie zaskakuje. Jest on widowiskowy i poprawnie skonstruowany ale ale już w połowie albumu można przewidzieć jaka będzie końcówka. Nie wszystkim przypadnie też do gustu zmiana tonu w porównaniu z wcześniejszymi tomami, gdzie humor i lekkie odniesienia kulturowe były mocnym elementem serii. Niektórzy czytelnicy mogą narzekać na zepchnięcie niektórych postaci pobocznych (którzy ciekawie prezentowali się w poprzedniej odsłonie) na bardzo daleki plan.
Najmniejszych uwag nie można mieć tutaj za to do oprawy graficznej. Twórcy ponownie pokazują, że ich wyobraźnia jest niczym nieskrępowana, jeśli chodzi o projektowanie obcych światów. Miasto Okotsha wygląda po prostu obłędnie, jest brudne, mroczne i czuć w nim grozę....
Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: 2026-03-25
Kategoria: Komiksy
ISBN:
Liczba stron: 56
Tytuł oryginału: UCC Dolores - Tome 07: Les ombres d'Okotsha
Dodał/a opinię:
PopKulturowyKoci
Dalszy ciąg nieprawdopodobnych przygód współczesnego trzynastolatka w czasach prehistorycznych. Franckowi wciąż doskwiera brak pizzy i internetu... Za...
Lucky Luke, słynny pogromca bandytów, jest największą legendą Dzikiego Zachodu... ale tylko do czasu, gdy pojawia się Allan Pinkerton. Jego doskonale zorganizowana...