„Ołowiane żołnierzyki” to uzależniający kryminał w bardzo sugestywnej retro oprawie.
Prawnik Schwann cudem przeżywa katastrofę lotniczą. Ktoś zabija go jednak w szpitalu. Inspektor Eilhard Kurtz prowadzący jego sprawę rusza tropem zaginionej walizki, którą prawnik miał przypiętą do ręki. Dziwne zbiegi okoliczności wiążą ze sprawą córkę inspektora. Kto tutaj w co gra? Kto jest szafarzem a kto ołowianym żołnierzykiem?
Zagadka kryminalna tej powieści przypomina mi mechanizm zegarka Patek. Jest misterna, skomplikowana, idealnie spasowana. Każdy element, każdy trybik czemuś służy i tylko odpowiednie ich ułożenie wprawi w ruch czasomierz, a w naszym przypadku pozwoli znaleźć sprawcę.
Akcja powieści jest nieśpieszna, ale tropy są tak ukryte, że nie należy tracić uwagi. Jest grząsko i niebezpiecznie więc trzeba się dobrze rozglądać. Wątki kryminale przeplatają się ze szpiegowskimi. Prywatne życie bohaterów stanowi mocny akcent całej fabuły.
Kryminał retro zobowiązuje. Czuć tutaj mocno pozostałości pierwszej wojny światowej oraz zawiązki następnej. Szczecin to Stettin, a polski wywiad mocno miesza w życiu pruskiego inspektora Kurtza. Dociekliwi znawcy historii znajdą tu też parę faktów.
Funkcjonariusz Eilhard szybko wzbudza nasza sympatię. Jest analityczny, inteligentny, dobroduszny, wrażliwy i bardzo wyważony. Śledztwo opiera na logice, dedukcji i obserwacji. Na uwagę zasługuje jego relacja z córką, pełna ciepła, troski, ale też i pewnych zgrzytów. Kurtz mam pod swoją opieką młodego adepta policji i powiem Wam, że motyw mistrz -uczeń wyszedł tutaj genialnie.
Zaryzykuję stwierdzenie (nie znam za wielu powieści tego Autora), że Stelar nie byłby sobą gdyby nie dorzucił jeszcze lekkiego, troszkę ironicznego humoru.
Motyw ołowianych żołnierzyków jest doskonale wytłumaczony i daje mocno do myślenia. Uwierzcie mi tytuł nie jest przypadkowy.
Liczę na to, że Autor skusi się na kontynuację tego wspaniałego retro kryminału. Ciekawa jestem rozwiązania pewnych zawiłości z życia inspektora i chętnie ruszyłabym z nim w kolejne śledztwo.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2025-05-21
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 432
Dodał/a opinię:
zaczytanaiska
Komunizm był ideologią z założenia troszczącą się o najbiedniejszą warstwę społeczną, ale Anna nie rozumiała jednego: był skrajnością, a każda skrajność jest niebezpieczna. Pokazywał to przykład Związku Sowieckiego, gdzie idea zmieniła się w ideologię wcieloną w życie jako brutalny system, w którym człowiek, nawet ten najbiedniejszy, nie liczył się wcale.
Niektórzy nie cofną się przed niczym, żeby chronić siebie i swoich bliskich. Szczecin, czerwiec 2016 roku. W gabinecie psychoterapeutki Mileny Korcz zjawia...
CO MUSI SIĘ STAĆ, ŻEBY CZŁOWIEK ZMIENIŁ SIĘ W POTWORA? Jesień 2020 roku. Nadkomisarz Rędzia prowadzi sprawę morderstwa: w opuszczonych pomieszczeniach...
Z Wielkiej Wojny wyszedłem okaleczony. Niektórzy wracali cali, inni bez kończyn, oślepieni, poparzeni fosforem, z płucami przeżartymi gazem musztardowym, poharatani odłamkami szrapneli, albo pozbawieni zdrowych zmysłów.
Więcej