Zawsze byłam ciekawa pióra Marka Stelara i choć przewijały mi się książki tego autora, to jakoś nigdy nie miałam okazji po nie sięgnąć.
Biorąc więc do ręki "Ołowiane żołnierzyki" nie wiedziałam czegoś się do końca spodziewać, ale powiem wam, że sama była zaskoczona, jak dobrze mi się je czytało.
Autor bardzo realistycznie stworzył klimat okresu międzywojennego, dodając do powieści osoby oraz zdarzenia zapisane w naszej przyszłości. Nie było tu zbędnych opisów, czy dat, chociaż dowiedziałam się wielu ciekawych faktów z historii Szczecina, które dodały powieści prawdziwości.
Postać inspektora kryminalnego Eilharda Kurtza od początku stanowiła dla mnie zagadkę i choć był to człowiek sprawiedliwy i pełen odwagi, to nie wyobrażam sobie być w jego "skórze". Dodatkowo rodzinne tajemnice mężczyzny, które wychodzą na jaw w najmniej sprzyjających okolicznościach... Dzięki temu wątkowi książka nabiera emocjonalności i ukazuje nam, że najważniejszym skarbem w czasach niepokoju, powinna być dla nas nasza rodzina, choć niestety czasem najlepiej wychodzi się z nią na zdjęciach.
Mocną stroną powieści są też bohaterowie – wyraziste, pełne charakteru postacie skrywające mroczne tajemnice oraz fakt, że nie wiadomo kto jest kim dobrym, a kto złym potęguje atmosferę niepokoju.
Myślę, że powieści "Ołowiane żołnierzyki" to bardzo dobre połączenie kryminału retro i historii ze skomplikowanym wątkiem politycznym.
Pan Stelar pisze naprawdę przystępnym językiem, dodając od czasu do czasu dawkę "czarnego humoru" i zostawiając nas sam na sam z naszymi przemyśleniami po zakończonej lekturze.
Jeśli więc szukacie czegoś, co przeniesie was w mroczną przeszłość, to sięgnijcie po tę lekturę:).
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2025-05-21
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 432
Dodał/a opinię:
izka91
Komunizm był ideologią z założenia troszczącą się o najbiedniejszą warstwę społeczną, ale Anna nie rozumiała jednego: był skrajnością, a każda skrajność jest niebezpieczna. Pokazywał to przykład Związku Sowieckiego, gdzie idea zmieniła się w ideologię wcieloną w życie jako brutalny system, w którym człowiek, nawet ten najbiedniejszy, nie liczył się wcale.
KRÓL CHAOSU, SZWAGIER, MA GODNYCH NASTĘPCÓW. OTO NA ŚWIECIE POJAWIŁY SIĘ DWA SŁODKIE MALEŃSTWA: KSIĘŻNICZKA MAJA I KSIĄŻĘ GUCIO. BLIŹNIAKI, KTÓRE ZAPEWNIĄ...
MARCIE SYGIT WALI SIĘ ŚWIAT, KIEDY JEJ NIEPEŁNOSPRAWNY SYN ZOSTAJE UPROWADZONY. OKAZUJE SIĘ, ŻE PIOTREK NIE JEST JEDYNY, A PORYWACZ DZIAŁA JUŻ OD ROKU...
Z Wielkiej Wojny wyszedłem okaleczony. Niektórzy wracali cali, inni bez kończyn, oślepieni, poparzeni fosforem, z płucami przeżartymi gazem musztardowym, poharatani odłamkami szrapneli, albo pozbawieni zdrowych zmysłów.
Więcej