"Opowiadania bizarne" Olgi Tokarczuk - to zbiór dziwny i niezwykły - jak zapowiada sam tytuł... Zawiera dziesięć opowiadań (m.in.: Transfugium, Góra wszystkich świetych, Zielone dzieci), których akcja rozgrywas się w róznych miesjcach, przestrzeniach i płaszczyznach czasowych.
Niektóre z tych opowiadań bardzo mi się podobały - np. "Zielone dzieci" (historia opowiadana przez medyka królewskiego, o odnalezieniu niezwykłych istot, które wydawały się połaczeniem ludzi i roślin), niektóre mnie nudziły. Jednak ogólnie tomik mi się podobał. Są tutaj nawiązania do mitów, dawnych wierzeń, związków ludzi z naturą, pradawnych obyczajów i mistycyzmu. Pełne są intrygujących postaci, niezwykłych zdarzeń, historii z pogranicza świata realnego i fantastycznego - czyli mają to wszystko, do czego przyzwyczaiła nas w swej twórczości Olga Tokarczuk. Jest też niezła dawka humoru, czasem nawet... czarnego (jak w przypadku przezabawnej i zakończonej zaskakującą puentą historii z marynatami w tle).
Myślę, że jest to świetna okazja dla tych, którzy nie znają twórczości pisarki - na przykładzie małych form można bardzo dobrze poznać jej styl i sposób opowiadania.
Trudno byłoby jednak powiedzieć, o czym są te opowiadania - bo ich treść często wymyka się konkretnym określeniom, przyporządkowaniom i opisom. Są po prostu... bizarne :)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2018-04-18
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 148
Dodał/a opinię:
Joanna Tekieli
Najnowsza powieść Olgi Tokarczuk przenosi czytelników do 1913 roku. To właśnie wówczas do sanatorium na Dolnym Śląsku przyjeżdża młody student ze Lwowa...
To nie jest przypadek, że dziewiętnaście opowiadań Olgi Tokarczuk, zgromadzonych w tomie Gra na wielu bębenkach, zostało nominowanych do nagrody Nike 2002...