"To jest miłość, która niebezpiecznie mnie pochłania".
"...odkryłem druzgocącą prawdę o tym złożonym z sześciu liter przekleństwie - o miłości. Nie zdajesz sobie sprawy, jak bardzo jest ważna i potężna, dopóki jej nie stracisz".
"Ostatni deszczowy dzień" czyli książka, która nie jest jedynie historią z perspektywy Dominica Kinga czy jedynie doskonałym uzupełnieniem serii Bractwo Kruków. To jedna potężna dawka emocji! Przeplatać się tu będą strach, desperacja, ogromne pożądanie, miłość, żal oraz... czytelnicza wściekłość 🫣
"Jesteśmy wybuchową mieszanką tego samego rodzaju duszy I nic tego nie zmieni. To już zostało zapisane. Więc nawet jeśli w upadku kryje się wolność, trzeba ponieść jej konsekwencje".
Każdy kto zdołał do tej pory sięgnąć po Bractwo Kruków wie, że w historii tych bohaterów przepada się bez reszty. Autorka i tym razem nie bierze jeńców i pomimo tego, że raczy nas opowieścią, która przedstawia zdarzenia, które częściowo znamy z ww. trylogii, to ponownie sprawia, że momentami mamy ochotę krzyczeć i nie panujemy nad milionem uczuć, jakie się przez nas naprzemiennie przetaczają.
Historia przedstawiona oczami Dominica, postaci najbardziej zdystansowanej, zamkniętej i tajemniczej, pokazuje nam relację jego i Cecelii oraz Seana w nieco innym świetle. Pokazuje wszystkie te uczucia jakie kłębił w sobie, ale o jakich nie potrafił opowiedzieć. Pokazuje wszystkie te emocje jakie nim targały, gdy zrozumiał, że stracił coś, co mu się przytrafiło a w co nigdy nie wierzył...
Po książkę najlepiej sięgnąć tuż po przeczytaniu Bractwa Kruków, gdyż pozwoli Wam spojrzeć na niektóre sytuacje z innej strony ale uwaga... bierzcie poprawkę na to, że autorka w drugiej połowie książki ponownie złamie Wam serce tak jak i mi, mimo iż wiedziałam czego mogę się niebawem spodziewać...
Kate Stewart napisała powieść, która przypomni Wam o poświęceniu, zaufaniu, oddaniu ale także o tym, że na świecie istnieją ludzie zmanierowani, którzy przed zaspokojeniem własnych zachcianek nie cofną się przed niczym, nawet przed skrzywdzeniem tych najbardziej niewinnych i bezbronnych. To zdecydowanie historia do której kiedyś jeszcze wrócę i o której będę myśleć jeszcze przez długi czas.
"To już nie powinno mnie dziwić - bywam świadkiem działań
ludzi obrzydliwych, zaślepionych władzą, ludzi o potędze, która zaczyna ich nudzić. Kiedy tak się dzieje, przesuwają granice, by przekonać się, jak daleko mogą się posunąć, żeby uszło im to na sucho. A potem kreują i spełniają najbardziej chore fantazje, żerując głównie na słabych i bezbronnych".
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2025-09-24
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 528
Dodał/a opinię:
CzarnoCzerwoneCC
Muzyka... najwierniejsze odbicie serca. Przeciętna piosenka trwa trzy i pół minuty. Może sprawić, że zatrzymasz się, zamrugasz i pomyślisz o przeszłości...
Czy potrafisz żyć w kłamstwie? To, co dla Cecelii Horner zaczęło się jako najgorszy rok spędzony ze znienawidzonym ojcem, zmieniło się w lato jej...