"Pacuła. Najsłynniejsza Polka na świecie" to fascynująca i dość specyficzna opowieść biograficzna, opierająca się tak naprawdę na tym, co inni sądzą o Joannie Pacule, naszej eksportowej aktorce, która postanowiła podbić Hollywood. Autorka tej niecodziennej biografii rozmawiała z niemal stu osobami, które mniej lub więcej znały naszą aktorkę.
Lecz sama Pacuła nie skomentowała tych rozmów, a myślę, że gdyby tak się stało, to książka byłaby jeszcze bardziej ciekawa. Ciekawe jest jednak to, że nasze rodzime gwiazdy nie były zbyt chętne do udzielania wywiadów. O Pacule wypowiadają się ludzie związani z filmem i to nie tylko z Hollywood, ale też z Australii, Włoch no i Polski. Myślę, że nasze rodzime aktorki nie chciały zbytnio udzielać opinii z powodu zwykłej zazdrości, która jest naszą narodowa cechą. My nie potrafimy lub nie chcemy cieszyć się z sukcesów innych. To nas dołuje i sprawia, że czujemy się gorsi, a nie powinniśmy...
" Po wyjeździe Pacuły polska prasa pisze o niej znacznie rzadziej. Po pierwsze dlatego, że wieści o jej kolejnych osiągnięciach czy rolach do ojczyzny docierają z opóźnieniem lub nie docierają wcale, po drugie, dziennikarze skupiają się na sukcesach gwiazd, które świecą blisko."
Gdy zobaczyłam okładkę tej książki, nie mogłam jej już pominąć. Twarz Pacuły przypomniała mi wszystkie filmy i seriale, które kiedyś oglądałam. Jej wzrok jest tak charakterystyczny, że trudno nie zwrócić na nią uwagi. Mimo tego, że minęło już wiele lat, a Joanna Pacuła weszła w wiek dojrzały, w mojej świadomości wciąż jest młodą kobietą.
Pacuła jest otoczona aurą niedopowiedzeń, legend a nawet plotek, które do dziś krążą w kuluarach. Joanna Pacuła to ambitna, odważna i pracowita aktorka, znająca swoją wartość.
Mimo tego, że wielu zarzuca jej, że grała przede wszystkim w filmach klasy B, to jednak nie umniejsza jej osiągnięć. Grała różne role w produkcjach włoskich, francuskich, hiszpańskich, izraelskich, fińskich i nowozelandzkich a nawet dwukrotnie wręczała nagrody.
"Pacuła patrzy w oko kamery pewnie, jakby wiedziała, że nie jest na scenie tylko po to, by wręczyć komuś Oskara, ale też, by dać się zauważyć. Jej angielski jest lepszy, wciąż jednak słychać wyraźnie, że nie urodziła się na Manhattanie."
Po przybyciu do USA Pacuła zamieszkała u mieszkającej tam aktorki Elżbiety Czyżewskiej i mówi się, że dzięki niej rozpoczęła karierę aktorską i współpracę z reżyserami hollywoodzkimi. Gdy relacje z Czyżewską uległy pogorszeniu, na ten temat do tej pory snują się różne legendy. Do tej pory jednak nikt nie wie tego, jak było naprawdę.
Marta Górna z wielką determinacją posklejała różne opinie i złożyła z tego ciekawą opowieść o jednej, a może nawet jedynej polskiej aktorce, która odniosła sukces w Hollywood.
Ja, dzięki BONITO i serwisowi Dobre Chwile, miałam okazję poznać tę ciekawą biografię.
Wydawnictwo: Agora
Data wydania: 2026-03-25
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN:
Liczba stron: 416
Dodał/a opinię:
Myszka77