„Pamięć drzewa” Tiny Vallès to jedna z tych książek, które czyta się sercem, a nie tylko oczami. Już od pierwszych stron wciąga w świat ośmioletniego Jana i jego dziadka, sprawiając, że człowiek zaczyna patrzeć na codzienność trochę inaczej — uważniej, z większą czułością. To opowieść o drobnych gestach, wspólnych spacerach, rozmowach i o tym, jak zwykłe chwile potrafią zostawać w pamięci na zawsze.
Jan, chłopiec wrażliwy i ciekawy świata, cieszy się, gdy w jego domu pojawiają się dziadkowie. Jednak nie wszystko jest takie proste — rodzice chłopca wydają się bardziej zmartwieni niż szczęśliwi, a w domu unosi się subtelne napięcie. Mimo to Jan i dziadek znajdują własny świat — świat pełen historii, które kryją się w drzewach, w nazwach ulic, w wspólnie spędzonych chwilach. To właśnie dzięki nim Jan uczy się patrzeć, słuchać, pamiętać i doceniać to, co pozornie zwykłe, a tak naprawdę bezcenne.
Bohaterowie są prawdziwi i niezwykle poruszający. Jan to dziecko, które obserwuje świat z niewinnością i uważnością, ale też z pewnym ciężarem, bo dostrzega emocje dorosłych, których nie do końca rozumie. Jego dziadek jest pełen ciepła, cierpliwości i mądrości — ktoś, kto uczy, że pamięć to nie tylko wspomnienia, ale także troska o to, co i kogo kochamy. Ich relacja jest piękna w swojej prostocie, a jednocześnie głęboka i poruszająca, bo pokazuje, że bliskość nie zawsze musi być wielkim gestem czy głośnym słowem — czasem wystarczy spacer, wspólna rozmowa i obecność.
Emocje w tej książce są niezwykle subtelne, a jednocześnie mocno oddziałujące. Jest radość, zachwyt nad codziennością, wzruszenie, nostalgia, a momentami lekki smutek, bo Vallès przypomina nam, że życie jest ulotne, że chwile mijają i że czasem tracimy coś, zanim zdążymy to docenić. Podczas czytania czuć ciepło, bezpieczeństwo, ale też kruchość życia — taką, która sprawia, że zatrzymujemy się na chwilę i zaczynamy myśleć o własnych wspomnieniach, bliskich i tym, co naprawdę jest ważne.
To powieść obyczajowa, która sprawdzi się dla każdego, kto chce się zatrzymać i spojrzeć na świat oczami dziecka, przypomnieć sobie siłę wspólnych chwil i znaczenie pamięci. Dzieci odnajdą w niej ciekawą perspektywę świata, a dorośli mogą przypomnieć sobie, jak ważne są drobne gesty, rozmowy i czułość w codziennym życiu.
„Pamięć drzewa” zostawia w sercu ciepły ślad. To książka, która sprawia, że chce się zwolnić tempo, popatrzeć na otoczenie z uwagą i zatrzymać chwilę, zanim przeminie. Historia Jana i jego dziadka uczy nas, że pamięć i bliskość to najcenniejsze skarby, które możemy pielęgnować, a czas spędzony z ukochanymi osobami tworzy więź, której nic nie jest w stanie zniszczyć.
Po jej przeczytaniu człowiek wychodzi trochę spokojniejszy, bardziej wrażliwy i wdzięczny za to, co ma tu i teraz. To opowieść, do której chce się wracać, do której chce się zaglądać między wiersze i między drzewa, które pamiętają nasze historie — i zdecydowanie warto po nią sięgnąć.
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2026-01-28
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 272
Dodał/a opinię:
Małgorzata Styczeń