Nowa komedia kryminalna Alka Rogozińskiego🔥🔥🔥
Alek Rogoziński to mistrz komedii kryminalnej, który w "Pięknym zabójcy" ponownie udowadnia, że potrafi wciągnąć czytelnika w wir nieprzewidywalnych wydarzeń, podszytych solidną dawką humoru. Tym razem autor przedstawia historię pełną intryg, absurdalnych zbiegów okoliczności i barwnych postaci, które nie pozwalają się nudzić ani przez chwilę.
Alek Rogoziński znakomicie łączy dynamiczną akcję z błyskotliwymi dialogami i inteligentnym humorem. Postacie drugoplanowe, jak zawsze u tego autora, są wyraziste i nierzadko kradną show głównemu bohaterowi. Autor z lekkością operuje konwencją gatunku, świadomie bawiąc się jego schematami i wplatając w fabułę liczne nawiązania do popkultury. Pod względem stylu "Piękny zabójca" to książka napisana lekko i z polotem, idealna na kilka wieczorów pełnych śmiechu i relaksu. Choć nie jest to klasyczny kryminał, w którym pierwsze skrzypce gra zagadka do rozwiązania, fabuła pełna zwrotów akcji i niespodzianek zadowoli zarówno fanów powieści sensacyjnych, jak i komedii. Alek Rogoziński serwuje swoim czytelnikom kolejną porcję literackiej rozrywki na najwyższym poziomie.
"Piękny zabójca" Alka Rogozińskiego to szalona jazda bez trzymanki – pełna humoru, zwrotów akcji i intrygujących postaci. Lekka, zabawna i pełna uroku historia. Idealna książka na oderwanie się od rzeczywistości!
Zdecydowanie polecam!
Ocena: 8,5/10⭐️
BRUNETTE BOOKS
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2025-04-09
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 320
Dodał/a opinię:
brunetkabooksrec
To jest wysportowana laska, tenisistka, a nie jakaś toyota, żeby miała się uszkodzić...Co najwyżej będzie miała kilka zarysowań. To znaczy tych no... zadrapań! Nie ma czasu nad nią deliberować!
Luiza Mirska od wielu lat jest szefową wielkiej firmy cukierniczej i gwiazdą telewizyjnych programów kulinarnych. Czuje jednak, że przyszedł czas...
Zainspirowane świątecznym filmem ,,Holiday", dawne przyjaciółki ze studiów, Katarzyna i Iwona, wymieniają się na zimowy czas mieszkaniami. Iwona przenosi...
Lilianna z lekkim obrzydzeniem obserwowała siedzącego przed nią księgowego i zastanawiała się, jak najlepiej go określić. Najbardziej pasował jej ponury cymbał.
Więcej