Mimo postępującej z wolna, acz w równym tempie akcji w dość statycznej i jednakiej scenerii książka wciąga jak bagno, choć jest bardzo krótka. Nawet po tylu latach zachwyt budzą elementy fantastyczno-naukowe i misterność, z jaką rozplanowano fabułę i nakreślono portrety psychologiczne. „Piknik…” to solidna socjologiczna fantastyka naukowa, a sposób w jaki książka Strugackich porusza problem bytności obcej cywilizacji, budzi silne skojarzenia do twórczości Stanisława Lema.
Cały tekst na:
http://sfera-dysona.blogspot.com/2018/04/2-arkadij-i-borys-strugaccy-piknik-na.html
Polub, by być na bieżąco:
https://www.facebook.com/Sfera-Dysona-181550752566550/
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: b.d
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 176
Dodał/a opinię:
Sfera_Dysona
Ta sprawa z pozoru wygląda na zwyczajne śledztwo. Popełniono zbrodnię i należy wytropić mordercę. Ale inspektor policji natrafia na zaskakujące dowody...
Ziemia, XXII wiek. Nie ma podziału na państwa, cuda nauki i techniki są chlebem powszednim, kolonizacja kosmosu przebiega bez zakłóceń. Na tę szczęśliwą...