Fani "Dziecka Rosemary" i "Miasteczka Salem", którzy uwielbiają te powieści grozy za to, jak oddają klimat małej społeczności, tym bardziej muszą pokusić się o "Pisklęta". To będzie nie lada gratka dla fanów klasycznych horrorów. Może ktoś z Was oglądał serial American Horror Story - Hotel, fabuła tego serialu w pewnym stopniu przypomina mi właśnie tą zawartą w książce. Luksusowy apartamentowiec, który przyciąga do siebie ludzi, chociaż za fasadą swojego piękna, czai się zło z Mroczna tajemnicą ukrytą za murami.
.
Ana i Reid są małżeństwem z kilkumiesięczną córeczką, niestety poród był ciężki, nastąpiły komplikacje i kobieta została sparaliżowana. Trudny czas dla małżeństwa zmienia wygrany los w loterii mieszkaniowej. Para wygrywa apartament, a to szansa dla nich na lepsze życie i przerwanie złej passy, czy aby na pewno...
.
Książka napisana lekkim językiem, ale pozostaje w starym klimacie. Wciągająca, czyta się szybko, gdyż czytelnik zaczyna angażować w historię już od samego początku. Niepokojąca aura wychodząca z każdej strony spowija czytelnika, jak mgła, która jest tajemnicza i przerażająca. Może nie jest to książka przyprawiająca o gęsią skórkę, czego oczekują koneserzy krwawych horrorów, ale autor zdecydowanie oddał jej ciężki i mroczny klimat, trzymający w napięciu i nieodpuszczający do samego końca. Autor swoją książką daje nam do zrozumienia, że największe zło i najstraszniejsze rzeczy wychodzą od samego człowieka. Historia z pewnością Was zaskoczy.
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2025-07-30
Kategoria: Horror
ISBN:
Liczba stron: 416
Tytuł oryginału: Nestlings
Dodał/a opinię:
Klaudia Hańczuk
Mrożąca krew w żyłach powieść, łącząca w sobie przerażające schematy małej społeczności znanej z ,,Midsommar" i powolnego popadania w obłęd jak w ,,American...