Czy demony z dawnych wierzeń wciąż mogą żyć we współczesnym świecie? Oślepiająca biel, mgła gęsta niczym mleko… Kiedy płachytka na ciebie zapoluje najpierw poczujesz jak jej dłonie zaciskają się na twojej szyi, dopiero potem ją zobaczysz. Tylko czy uwierzysz?
Moja ocena: 7/10 ⭐️
(Współpraca barterowa)
Niby tak niewiele się w tej powieści działo, bo czas akcji obejmuje raptem dwa dni plus retrospekcje, a jakoś nie potrafiłam się od książki oderwać. Polubiłam bohaterów, niepokoiłam o ich losy, byłam ciekawa, jak skończy się ta historia. Bardzo szybko poczułam się tak naturalnie i swojsko, jakby wydarzenia dotyczyły autentycznych osób, które znam.
Lekkie pióro autorki sprawiło, że czytało mi się szybko, bez zgrzytów. Tytułowe potwory są tak naturalnie wplecione w przedstawioną rzeczywistość, że naprawdę można uwierzyć w ich istnienie. Czułam się, jakby ktoś mnie przytrzymywał za gardło podczas czytania, tak silne napięcie panowało na każdej stronie.
Polecam miłośnikom fantastyki i mitologii słowiańskiej, ale też czytelnikom powieści obyczajowych, którzy mają ochotę na odrobinę grozy - połkniecie na raz.
Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 2026-01-20
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 368
Dodał/a opinię:
mysilicielka
Gdy pięcioletni Maciek wraca z wycieczki do lasu, wydaje się matce nieswój. Czy coś się mu przydarzyło? Coś, o czym chłopiec nie chce rozmawiać...
Nie wszystkie istoty, które powołano do życia, powinny istnieć na tym świecie Wydaje się, że los odwrócił się od Agnieszki. Porzucona przez wieloletnią...