Podejrzany na wieki wieków

Wydawnictwo: Zakładka
Data wydania: 2019-03-25
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 978-83-64459-21-4
Liczba stron: 246
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię: RosemaryCzyta

Ocena: 4.67 (6 głosów)

Bazyli Jacak ma pewien niezwykły talent - talent do znajdowania się w najmniej odpowiednich miejscach i najmniej odpowiednim czasie. Dzięki temu wątpliwej jakości talentowi, wiecznie jest o coś podejrzany: o kradzieże, o oszustwa, o zdrady. Prawdziwe problemy jednak zaczynają się gdy zostaje oskarżony o morderstwo. Basia Kotula, jego narzeczona, znając talent Bazylego do pakowania się w tego typu sytuacje, bez wahania ukrywa go przed policją i rozpoczyna prywatne śledztwo. Zrządzeniem losu wpada w oko przystojnemu podkomisarzowi Rafałowi Martusiowi, który prowadzi tę sprawę i jest święcie przekonany, że śledząc Basię trafi do jej narzeczonego. Basia ma więc podwójnie trudne zadanie - a nawet potrójnie trudne, jeśli dodamy, że im dłużej bawi się w kotka i myszkę z Martusiem, tym bardziej śledczy ją pociąga...

Lubię kryminały. Lubię komedie. Nie mam pojęcia jakim cudem nigdy nie wpadłam na genialny pomysł sięgnięcia po komedię kryminalną. Wiedziałam, że taki gatunek istnieje, potrafiłam nawet wymienić kilka tytułów, o jakie wzbogacił się w ostatnim czasie, jednak nigdy nie przyszło mi do głowy, że to może być fajna sprawa. Dlaczego? Nie wiem. Na "Podejrzanego na Wieki Wieków" trafiłam przypadkiem i tak właściwie zamówiłam przez pomyłkę. Ale wiecie co? To zdecydowanie była najlepsza pomyłka, jaką popełniłam w tym roku i życzyłabym sobie takich pomyłek jak najwięcej. Bo komedie kryminalne to teraz mój nowy ulubiony gatunek.

Na początek słowo o moich uprzedzeniach. Zawsze mawiałam, że jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Jak tusz do rzęs chce jednocześnie wydłużać i pogrubiać, to ani jednego ani drugiego nie zrobi porządnie. Tak samo jest z książkami, myślałam. Jak jakaś chce być jednocześnie zabawna i mieć głęboką, dobrze zbudowaną intrygę, to pewnie wyjdzie z tego obyczajówka nie najwyższych lotów. W tym miejscu biję się w piersi i odszczekuję wszystko. Było zabawnie, nie raz śmiałam się tak, że mój partner aż odrywał się od swoich gier i patrzył co się dzieje. I było kryminalnie - był trup, były poszlaki, były intrygi - często absurdalne, bo w końcu to komedia, ale naprawdę dobre. I był morderca, którego ujawnienie zaskoczyło mnie niczym w najlepszym kryminale.

- Tak, muszę napisać wiersz o tym sklepie. Jaki by dać tytuł? Wiem, "Samotność sklepu"!
Szybko zasiadł do komputera, stworzył odpowiedni plik i u góry strony wpisał tytuł. A pod nim dopisał krótką, ale konkretną treść:
"Jestem sam.
Megasam."

Mamy tutaj szereg celowo przerysowanych postaci jak Bazyli, który ma absurdalnego pecha do ściągania na siebie wszelkich możliwych podejrzeń czy Basia, która jest samą esencją silnej i niezależnej (i zdecydowanie pyskatej) kobiety o głęboko ukrytej romantycznej duszy. Ale nie tylko główni bohaterowie są porządnie przemyślani - tło dla nich tworzą pracownicy fabryki, której prezes został zamordowany. I tak mamy złożonych z samych stereotypów: zastępcę prezesa, żonę prezesa, asystentkę prezesa, szefa działu sprzedaży, szefa związków zawodowych. O tym jak barwne i oryginalne są to postacie niech zaświadczy fakt, że wymieniłam ich bez mrugnięcia okiem choć książkę skończyłam czytać ponad miesiąc temu.

Akcja nie czeka na czytelnika, nie pozwala mu się powoli oswoić z nową powieścią, od razu zostajemy rzuceni na głęboką wodę. Książka nie jest gruba, ma zaledwie ... stron, nie ma więc za bardzo miejsca na jakieś przestoje. Z resztą celem komedii nie jest smęcenie pięknymi, ale niewiele wnoszącymi do sprawy opisami, jej celem jest zabawianie. A żeby czytelnik się bawił, coś musi się dziać. I dzieje się, nie mogę narzekać. Powieść od początku chwyciła moją uwagę i chociaż miałam na ten dzień inne plany (tak, przeczytałam ją w jeden dzień), nie pozwoliła mi się odłożyć.

No i humor. Wydaje mi się, że humor jest tutaj tak uniwersalny, że trafi w gusta dosłownie każdego. W najgorszym wypadku każdy i tak najdzie tutaj coś dla siebie, bo autor operuje naprawdę szerokim spektrum żartów. Mamy wyolbrzymienia i przerysowania, o których już wspominałam, mamy absurdy, mamy sarkazm, mamy gagi sytuacyjne i mamy zabawę słowem. Do wyboru do koloru, a wszystko smaczne i dobrze napisane.

"Ci faceci... - Kotula skręciła na kolejnych światłach w prawo, w stronę Ursynowa. - Oni mają jakieś kompleksy na punkcie tych romansów. Mówią, że są takie nieżyciowe, a sami zaczytują się w science fiction albo fantasy. Jakby tam było samo życie!"

Skoro wszystko się podobało, to czemu nie wystawiłam 10/10? Już tłumaczę. Ocena 10/10 wskazuje, że książka jest absolutnie genialna, nie ma ani jednej słabej strony i z przyjemnością zaraz po zakończeniu lektury zaczęłabym ją czytać jeszcze raz. 10/10 to arcydzieło, które mnie zachwyciło i zostawiło w stanie szoku/euforii/rozpaczy. Ta książka taka nie jest. Jest poprawna i przyjemna, jednak gdyby jej lektura zajęła mi więcej niż jeden dzień, nie obudziłabym się rano z poczuciem, że czeka mnie coś ekscytującego, więc trzeba czym prędzej wyskoczyć z łóżka i wrócić do czytania. Nie zarwałabym dla niej nocy, nie zrezygnowałabym z imprezy. Nie wciągnęła mnie aż tak, żebym całkiem w niej przepadła. Dlatego ocena będzie niższa.

Niewątpliwie jest to jedna z ciekawszych książek, jakie miałam przyjemność czytać w tym roku i będę ją ciepło wspominać. Jeśli kiedykolwiek wyjdą kolejne części bohaterów tej powieści, z pewnością się z nimi zapoznam. Doskonały humor i świetna intryga - połączenie dość egzotyczne, ale naprawdę zdaje egzamin. Nie wiem czy zachwycie fanów klasycznych kryminałów, ale jeśli potraktują ją z przymrużeniem oka, z pewnością im się spodoba. Ja bardzo miło spędziłam z tą książką czas i z czystym sumieniem gorąco ją Wam polecam!

Za możliwość przeczytania książki dziękuję portalowi czytampierwszy.pl

Tagi: kryminał miłość Humor morderstwo komedia kryminalna

Kup książkę Podejrzany na wieki wieków

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Podejrzany na wieki wieków
Inne książki autora
Pan Przypadek i korpoludki
Jacek Getner0
Okładka ksiązki - Pan Przypadek i korpoludki

"Pan Przypadek i korpoludki" to już trzeci tom przygód rodzimego detektywa geniusza. Tytułowy bohater, Jacek Przypadek, trochę romantyk, bardziej cynik...

Brzydka miłość
Jacek Getner0
Okładka ksiązki - Brzydka miłość

„Brzydka miłość” to zbiór krótkich opowiadań....

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

„Błagam! – Martuś nawet nie analizował wypowiedzi Kotuli, bo wiedział, że jest ona oparta na romansowych podstawach, które zupełnie do niego nie trafiały. Za to w tej chwili do jego głowy trafiło co innego. – Momencik, a skąd pani wie, że to zdjęcie w gabinecie prezesa pojawiło się nagle? – Barbara nawet nie musiała udawać, że zrobiło jej się słabo, bo rzeczywiście poczuła, że traci oddech. – Słyszała pani pytanie? – Martuś nie zwracał uwagi na jej stan, co zezłościło Kotulę.”


Więcej

„ – To o co tym razem jest podejrzany mój syn?

- O morderstwo – odparł komisarz Gąsior, a widząc kruchą postać pani Aurelii, wykonał gest, jakby myślał, że starsza pani upadnie, usłyszawszy te wiadomość. Ona jednak tylko westchnęła i uśmiechnęła się z wyrazem zaciekawienia na twarzy.

- O morderstwo? – Ta wiadomość zdecydowanie bardziej zdziwiła niż przeraziła panią Jacak. – Tego jeszcze nie było.”


Więcej
Więcej cytatów z tej książki
Recenzje miesiąca
Schronisko dla ludzi
Wojciech Szlęzak
Schronisko dla ludzi
Ciało nie kłamie
Judy Melinek
Ciało nie kłamie
Antarabhawa
Przemysław Szulgit
Antarabhawa
Miłość to wybór. O terapii współuzależnień
Robert Hemfelt; Paul Meier; Frank Minirth
Miłość to wybór. O terapii współuzależnień
Bezkresny
Kenneth Oppel
Bezkresny
Lili w Krainie Baśni
Nadiia Prystai
Lili w Krainie Baśni
Kobiety wojowniczki
Iwona Kienzler
Kobiety wojowniczki
Pokaż wszystkie recenzje