Uwielbiam książki pisane na faktach. A zwłaszcza o tematyce kryminalnej. Ta książka jest idealna dla tych, którzy myślą, że policjanci w firmie, jaką jest policja, "pracują", a nie "chodzą na służbę".
"A: Każdy pies ma jakąś specjalizację?
B: Tak."
(Chodzi o psa na czterech nogach!)
Ta książka to zbiór siedmiu wywiadów, sześciu policjantów i jednej policjantki. Trochę opowieści o codzienności, brutalności, traktowaniu ludzi i walorów płci pięknej w niebieskich szeregach. Co łączy ich wszystkich? Miłość do służby i do adrenaliny.
HISTORIE
Każda jest inna. Każdy policjant uwikłany był i jest w inne zagadki. Ciężko byłoby mieć do czynienia z podobnymi do siebie ludźmi. Inne sformułowania, sposób mówienia. I inne doświadczenia, a prawie takie same. Autorka książki zadaje każdemu policjantowi podobne pytania. Mowa jest w nich między innymi o bezpieczeństwie policjanta, reakcji rodziny, kobietach w policji, środkach przymusu (bez)pośredniego /psa również można do tego zaliczyć, i zalicza się/, o styczność z poszczególnymi przestępstwami bądź sytuacjami tj. przemoc domowa, samobójstwo etc.
MOJE ODCZUCIA
Szczerze powiem, że książka pochłonęła mnie. Tematykę policjantów i kobiet w policji znałam kiedyś dosyć dobrze. Niemniej jednak troszeczkę zaskoczyła mnie ta pozycja. Lubię swobodne wywiady, brak sztywnych pytań. Ale nie zaskoczyły mnie przekleństwa.
Trzeba pamiętać o tym, że policjant to normalny człowiek. A takich z powołania, prawdziwego, potrzeba jak najwięcej!
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2018-06-19
Kategoria: Literatura faktu, reportaż
ISBN:
Liczba stron: 344
Dodał/a opinię:
czytajaca_Sandra
Upalne lato tysiąc dziewięćset osiemdziesiątego czwartego roku na zawsze pozostanie w pamięci mieszkańców odciętej od świata wsi Utopce. To wtedy ofiarą...
Warszawa dziś. Zofia myśli, że czeka ją bardzo samotne Boże Narodzenie. Wędrując po mieście, trafia do tajemniczej księgarni. Jej właściciel twierdzi,...