Książki z tej serii to kwintesencja azjatyckiej literatury pięknej, gdzie nic nie dzieje się bez powodu, a każdy drobiazg jest wyjątkowy i doceniony.
W książce tej wracamy do tajemniczego Mastera, który prowadzi kawiarnię, a którego poznaliśmy już w książce "Kakao w czwartki" i szczerze mówią to polecam właśnie od tej książki zacząć. Nasz Master tym razem po zamknięciu kawiarni realizuje inne ciekawy projekty, a jednym z nich jest dzień z matchą.
Co prawda nie ma tu aż tylu bohaterów których życie się zmieniło, niektórzy z nich powracają z poprzedniej książki, a inni dopiero odnajdują swoje przeznaczenie.
Mam poczucie, że tym razem bardziej skupiamy się na wyjątkowych japońskich tradycjach, choć oczywiście nie zabraknie refleksyjnych cytatów.
"Każde spotkanie, czy to ludzi, czy to rzeczy, oznacza, że było im pisane się spotkać. Los jest jak ziarno: małe, niepozorne, a wyrastają z niego rośliny, które pięknie rozkwitają i owocują. Choć trudno to sobie wyobrazić, widząc ziarno."
Piękno tej książki tkwi w prostocie i czerpaniu przyjemności z różnych punktów widzenia i różnych zdarzeń, które na pierwszy rzut oka czasem wydają się negatywne. Różnie możemy odczuwać zarówno zachowania innych osób, jak i momenty w życiu.
To taka lektura, która zostanie z nami na dłużej i sprawi, że jeszcze chętniej będziemy zgłębiać japońską kulturę.
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-01-14
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 176
Tytuł oryginału: Getsuyoubi No Matcha Cafe
Dodał/a opinię:
Diana Wiszniewska
Pięć osób z różnych zakątków Japonii łączy podcast, który każda z nich codziennie śledzi. Wszyscy marzą o nowym początku. Czy głos, którego słuchają, odmieni...
W ukrytej tokijskiej kawiarni filiżanka gorącego kakao i ciepłe słowo mogą zmienić wszystko. To opowieść o drobnych chwilach, które leczą serce - napisana...