Już od samego początku polecam ją wszystkim, którzy uwielbiają wiele tajemnic i powolne ich odkrywanie. Zanim jednak to nastąpi, to będziemy źli na bohatera i będziemy mu współczuli jednocześnie. Główną rolę odgrywa tutaj dzieciństwo podczas którego mały chłopiec został porzucony w lesie przez jego matkę. W innym czasie widzimy dorosłego mężczyznę, któremu życie wali się na twarz. Jego małżonka jest umierająca, a młoda jeszcze nastoletnia córka nie wyobraża sobie życia bez mamy. Kobieta została ukazana tutaj jako Anioł, który potrafił być najlepszym przyjacielem, najlepszą kochanką i powierniczką. Mówią, że te ideały są szybko zabierane z ziemi, ale to oni sami często mają wpływ na to jak ich życie się potoczy. Dużo uwagi jest skupione na mężu kobiety, który ma swoje dosyć spore demony i które uwalnia w objęciach innej kobiety. Jest typem człowieka, który niczym szatan wychodzi ze skóry u obcej, aby dużym podparciem mógł być dla tej, która najbardziej go potrzebuje. Tak naprawdę cokolwiek się tutaj dzieje jest jakby po części zaplanowaną instrukcją, której celem jest konkretne coś i ktoś. Ja sama nie jestem osobą mściwą, dlatego to, o czym tutaj czytałam wywoływało moje zaskoczenie, że można aż tak nienawidzić. Jeśli jednak patrzeć na to z perspektywy kogoś młodego, kto do dorosłego życia żył w ciągłym strachu, a później przeistoczyło się to w traumę, to trudno jest stanąć po tej właściwej stronie, gdyż jej jakby nie ma. Wyrzuty sumienia targają również mężczyznę podczas wspomnień, kiedy zapoznał swoją małżonkę. Jest przekonany, że gdyby go nie zapoznała, wciąż mogłaby żyć gdzieś szczęśliwa. My poznajemy to z jego opowieści i mamy ochotę nim potrząsnąć i powiedzieć aby przestał, bo takim myśleniem rani nie tylko siebie, ale i całą swoją rodzinę.
Postać męska jest tutaj poczytnym autorem, który też boi się, że gdy nie zacznie pisać kolejnej książki, to jego sława przeminie. Czuję, że to było prawdziwe zapytanie autora, jakbyśmy się do tego donieśli. Ja uważam, że mógł mieć rację, ale ze względu na samo zapomnienie lubienia jego książek. Każdy z nas na jakimś etapie swojego życia jeśli się rozwija w czymkolwiek, to zmienia się jego punkt widzenia w zależności od jego potrzeb. Tacy ludzie mogą po naukach wyciągniętych z przekazu chcieć pójść dalej, tam, gdzie jest jego cel. Ale wciąż zostaną na świecie ci, którzy żyją rutyną- słowem, które buduje i niszczy jednocześnie, w zależności czy potrafimy zastosować ją do przemijającego czasu i wykształcenia. Ci będą wierni po kres jego dzieł widząc dar w treści życia w książce, a nie swojego własnego. To trudna do zaakceptowania prawda, ale doszłam do niej na pewnym etapie swojego życia.
Powracając do lektury, przeczytaj ją jeśli oczekujesz wspaniałego thrillera psychologicznego i jesteś w stanie oddzielić własne przykre doświadczenia od tych czytanych. Bo w przeciwnym razie treść cię zwyczajnie zaboli. Będzie tak, bo w dużej mierze można przypisać ją do prawdopodobnych wydarzeń. A te zawsze czuje się wewnątrz.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2025-09-24
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 352
Dodał/a opinię:
Ewelina Przespolewska
Zasnąłem krótko po tym, jak uruchomiła silnik i wyjechała z terenu posesji. Kiedy się obudziłem i spojrzałem w okno, wszędzie widziałem tylko wysokie, rosnące gęsto sosny.
Kamila zawsze marzyła o kochającym mężu i gromadce dzieci. Gdy poznaje Wojtka, zaczyna wierzyć, że spotkała idealnego kandydata na partnera. Po ślubie...
Szokujący thriller psychologiczny autora bestsellerowej serii Liceum Freuda POTRZEBUJĘ ICH. TYLKO ONE POMAGAJĄ MI CHOĆ NA KRÓTKO ZAPOMNIEĆ O BEZNADZIEI...
Moja żona, Gabrysia, podarowała mi więcej, niżbym oczekiwał. Nigdy jej tego nie powiedziałem, ale wierzę, że swego czasu uratowała mi życie. Gdy ją poznałem, byłem chodzącym chaosem.
Więcej