Okładka książki - Pozwól mi wejść

Pozwól mi wejść


Ocena: 5.08 (12 głosów)
opis

Są książki, które zapierają dech już po pierwszych rozdziałach, są takie, w których trzeba się przyzwyczaić albo do specyficznej narracji, albo do dziwaczności bohaterów. Trafia się jednak i na takie lektury, które, mimo iż nie przypadną do gustu, zostają w głowie na dłużej i tworzą ciekawe pole do analiz i dyskusji. Przykładem takiej powieści jest dla mnie „Pozwól mi wejść” Johna Ajvide Lindqvista.

Zima. Szwedzkie osiedle lat 80. W Blackebergu mieszka Oskar wraz z mamą. Nie ma łatwego życia: w szkole jest prześladowany i nie ma przyjaciół. Ucieka w świat fantazji i zbiera informacje o seryjnych mordercach. Pewnego dnia do sąsiedniego mieszkania wprowadza się ojciec z córką. Eli zawsze spotyka się z Oskarem na huśtawkach i tylko po zmroku. Chłopiec jest nią zafascynowany i czuje, że ona go doskonale rozumie, jak nikt wcześniej. Tymczasem przypadkowa osoba odnajduje w pobliskim lesie zwłoki chłopca. Najbardziej zadziwia fakt, że nie było w nich ani jednej kropli krwi. Czy zwykłe osiedle zaczęło skrywać niezwykłą tajemnicę? Czy przyjaźń Oskara i Eli jest rzeczywiście tak niewinna?

Zaparzenie sobie wielkiego kubasa rozgrzewającej herbaty przed rozpoczęciem i w trakcie tej lektury powinno być obowiązkowe. Jest w niej dużo lodu, śniegu, skandynawskiego, przejmującego do szpiku kości chłodu i mroku. Takiego mroku, którego nie jest w stanie rozproszyć światło dnia. To ciemna aura, która przykleja się do bohaterów i staje się ich drugą skórą.

John Ajvide Lindqvist pod fabularnym płaszczykiem niby prostej historii o relacji prześladowanego i gnębionego przez rówieśników chłopca z wampirem Eli podjął trudny temat samotności, wykluczenia, toksycznych relacji, alkoholizmu, znęcania się, ukrywanych agresji, żądz i tego, co człowiek jest w stanie zrobić, by zaspokoić potrzebę akceptacji, bliskości lub by po prostu przetrwać. Opowieść ma ciekawy i niepokojący klimat: ciężki, duszny i surowy. Czuć szarość betonowego osiedla i ponurą beznadzieję Blackebergu. Odczuwa się przejmujący smutek nie tylko w powodów relacji Oskara z otoczeniem, ale również przez miejscowych pijaczków. Oni występują na drugim planie, ale nie są tylko tłem; pokazują, że dorosłość w tym świecie jest równie jałowa i pusta, co dzieciństwo Oskara. To potęguje duszny klimat i doprowadza do ciekawych rozważań. Czy przyjaźń chłopca i Eli jest prawdziwa, szczera czy raczej toksyczna? Kto tak naprawdę jest postacią tragiczną: dzieci czy Håkan? Eli manipuluje ludźmi, by przeżyć, Oskar zaś balansuje na krawędzi. Jego fascynacja przemocą, zemstą budzi niepokój i kojarzy mi się z dorastającym psychopatą. Mimo iż jest prześladowany, nie wzbudził mojej sympatii ani zrozumienia. Eli pojawia się w jego życiu w momencie, w którym chłopak emocjonalnie dojrzał do wejścia w mrok. Czy nietypowa przyjaźń dała mu siłę do mierzenia się z rzeczywistością, czy tylko został wykorzystany i zmanipulowany?

Tytuł „Pozwól mi wejść” też można zinterpretować na kilka sposobów. W klasycznym znaczeniu wampir nie może samodzielnie przekroczyć progu domu, musi zostać wyraźnie zaproszony. Bez tego stwór – w tym przypadku Eli – jest bezsilny i na nic nie ma wpływu. Po skończeniu lektury, tytuł uważam jednak za symbolizujący zaproszenie do swojego codziennego życia czystego zła, mroku i przemocy, który z czasem doprowadzą do demoralizacji i upadku. Może to być też rodzaj rozpaczliwego wołania o pomoc osoby, która czuje się tak bardzo nieakceptowana i samotna, że jest gotowa przekroczyć wszelkie granice, by to zmienić.

Lindqvist nie maluje laurki o przyjaźni mimo różnic na przytulnym, szwedzkim osiedlu. To jest brutalna, czasami odstręczająca i brudna historia, z której według mnie przebija walka o przetrwanie. Zamknęłam książkę, odłożyłam ją na półkę i mimo iż nie chce wyjść mi z głowy, wiem, że nigdy już do niej nie wrócę.

Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl oraz dzięki uprzejmości Wydawnictwa Zysk i S-ka.

Informacje dodatkowe o Pozwól mi wejść:

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2025-09-30
Kategoria: Horror
ISBN: 9788383356761
Liczba stron: 492
Tytuł oryginału: Latt den ratte komma
Dodał/a opinię: Anna Szulist

Tagi: Horrory współczesne

więcej
Zobacz opinie o książce Pozwól mi wejść

Kup książkę Pozwól mi wejść

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Wpuść mnie
John Ajvide Lindqvist0
Okładka ksiązki - Wpuść mnie

Legenda wampira i hipnotyzująca, posępna historia odrzucenia, przyjaźni i zemsty. Oskar mieszka z matką na sztokholmskim przedmieściu. Nieśmiały i zakompleksiony...

Życzliwość
John Ajvide Lindqvist0
Okładka ksiązki - Życzliwość

Hipnotyzująca opowieść o mrokach ludzkiej duszy, w której spokojne szwedzkie miasteczko staje się areną niepokojących wydarzeń Pewnego jesiennego...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy