Odkąd Dom Wydawniczy Rebis zaczął wydawać serię klasycznych książek z gatunku science fiction, to poznałam wiele dobrych lektur. Cieszę się, że cykl „Wehikuł czasu” jest nadal kontynuowany. Ostatnio, pojawił się w nim książka Franka Herberta. Nazwisko to wyłącznie kojarzyłam z cyklem o Diunie i nigdy nie sprawdzałam, co ten autor napisał jeszcze. Miałam, więc okazję sprawdzić czy polubię twórczość tego pisarza podczas czytania innej książki.
Nie słyszałam wcześniej o książce „Rój Hellstroma”. Nie oglądałam także filmu „Kronika Hellstroma”, który był inspiracją dla powieści. Nie wiedziałam, więc czego mogę się spodziewać po tej książce Franka Herberta. Ucieszyłam się, kiedy zauważyłam, że opisywana historia zaczyna mi się podobać. Byłam ciekawa jak potoczą się wydarzenia. Autor mnie zaintrygował i pokazał nowy świat. To plus styl pisarza sprawiło, że tę pozycję czytało mi się bardzo dobrze i na pewno zapamiętam ją na dłuższy czas.
Książka „Rój Hellstroma” ukazała mi ciekawy świat. Okazała się także wciągająca na tyle, że ciężko było mi ją odłożyć na bok. Frank Herbert po raz kolejny udowodnił mi, że jest dobrym pisarzem. Polubiłam kolejną książkę spod jego pióra. Książką „Rój Hellstroma” zachęciła mnie do tego, aby bliżej przyjrzeć się twórczości Herberta i przeczytać także inne jego twory.
Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: 2021-04-27
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 400
Tytuł oryginału: Hellstrom's Hive
Dodał/a opinię:
aaniaa1912
STRACH TO MAŁA ŚMIERĆ, A WIELKIE UNICESTWIENIE. STAWIĘ MU CZOŁO. NIECHAJ PRZEJDZIE PO MNIE I PRZEZE MNIE, A KIEDY PRZEJDZIE, OBRÓCĘ OKO MEJ JAŹNI NA...
Oszałamiające połączenie przygody oraz mistycyzmu, ekologii i polityki. Upłynęło dziewięć lat, odkąd oślepiony Muad'Dib ruszył samotnie na pustynię...