Na wstępie chciałabym podziękować Autorce oraz Wydawnictwu za zaufanie i możliwość objęcia patronatem medialnym książki "Selfie z Prowansją". Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki. Stylistyka i język jakim posługuje się pisarka jest bardzo lekki, prosty i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się niesamowicie szybko. Mi zapoznanie się z losami Antonii i jej bliskich zajęło tak naprawdę jedno popołudnie. Już od pierwszych stron zostałam wciągnięta do ich świata i z zainteresowaniem śledziłam to co działo się na kartach powieści. Fabuła została w interesujący sposób nakreślona, przemyślana i dobrze poprowadzona. Akcja powieści jest dość dynamiczna, cały czas coś się dzieje, naprawdę nie ma czasu na nudę. Razem z bohaterami (choć oni trochę osobno) wyruszyłam w podróż do malowniczej Prowansji. Uważam, że autorka w niesamowicie plastyczny i pobudzający wyobraźnię sposób ukazała niezwykłość tego regionu. Momentami czułam się tak jakbym razem z nimi zwiedzała i przemierzała uliczki urokliwych miasteczek.
Bohaterowie tej powieści zostali w ciekawy, barwny i autentyczny sposób wykreowani. Na kartach powieści mogłam głównie lepiej poznać Antonię, jej męża Mariusza, rodziców kobiety, przyjaciół oraz babcię mężczyzny - Krystynę. Są to niesamowicie złożone osobowości i muszę przyznać, że każda z nich wywołała we mnie wiele skrajnych emocji. W szczególności babcia Mariusza, która ma wyjątkowo trudny charakter, jednak przekładało sis to również na wiele zabawnych, wręcz groteskowych sytuacji. Jeśli chodzi o Mariusza i Antonię to polubiłam małżonków od samego początku i ogromnie podobało mi się to jak jakim mimo wszystko szacunkiem oraz miłością się dażyli. Bardzo ciekawym wątkiem w tej opowieści jest ten związany z babcią Antonii - Rozalią. Śledziłam go z naprawdę dużym zaangażowaniem i pewną nutką nostalgii. Autorka w swojej powieści porusza wiele ważnych, życiowych i ponadczasowych tematów, które tak naprawdę mogą spotkać każdego z nas czy naszych bliskich. Mowa o trudnych relacjach rodzinnych, realizacji odkładanych marzeń, przełamywaniu rutyny czy kobiecych problemach zdrowotnych. W tej powieści było naprawdę wiele takich optymistycznych momentów, które sprawiały, że uśmiech nie schodził mi z twarzy. Autorka na przykładzie swoich bohaterów pokazuje, że nie powinniśmy odkładać na później swoich celów i marzeń, a zacząć żyć na swoich warunkach, tu i teraz. "Selfie z Prowansją" to emocjonująca, miejscami poruszająca historia, która motywuje do działania i przewartościowania swojego życia. Z pewnością nie jednego Czytelnika skłoni do głębszych przemyśleć, a także bezapelacyjnie poprawi humor! Polecam!
Wydawnictwo: Lucky
Data wydania: 2026-05-11
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 336
Dodał/a opinię:
zakochanawksiazk
Trzy lata zajęło Paulinie pozbycie się przykrych wspomnień związanych z drugim małżeństwem. Przeprowadzka, nowa praca - wszystko to, z czym jeszcze musiała...
Adrianna ma wyjątkowy dar – kłopoty to jej specjalność! Niektórzy twierdzą, że praca asystentki na poczcie musi być nudna. Nic bardziej mylnego...