"Sen pachnący marzeniami" to nie jest książka, którą się czyta, oj nie. To książka, która wgryza się w emocje, zostawia ślad i nie pyta o zgodę.
Renata po wydarzeniach z "Nocy pachnącej samotnością" spada na samo dno. Strata, którą dźwiga, jest zbyt ciężka, by dało się normalnie oddychać, funkcjonować, myśleć o jutrze. Szpitalne ściany są chłodne, a w środku aż krzyczy pustka. I wtedy pojawia się Wawro, jak zawsze bezczelny, konkretny, brutalnie szczery. Z listem. Z propozycją pomocy. Bez litości, bez owijania w bawełnę. Dokładnie taki, jakiego Renata w tym momencie potrzebuje, nawet jeśli jeszcze o tym nie wie.
"– Nie zmienisz przeszłości, ale możesz mieć wpływ na to, jaka będzie twoja przyszłość. Przeczytaj – namawiał ją Paweł."
Motyw listu i tęsknoty wybrzmiewa tu wyjątkowo mocno. To historia o słowach, których nie można było wypowiedzieć, o uczuciach, które duszą, gdy zostają zamknięte zbyt głęboko. I trafia to prosto w czułe struny czytelnika - boli, uwiera, zostaje.
To nie jest łatwa opowieść. Jej złożoność obnaża problem alkoholu, brak wsparcia ze strony najbliższych, ciągłe wyrzuty sumienia i walkę z samą sobą. Ale kiedy Renata zmienia otoczenie, powoli, ostrożnie zaczyna przyjmować pomoc, zaczyna też otwierać się na coś, albo kogoś. I wtedy na jej drodze staje Wiktor. Dziesięć lat młodszy, z innego świata, z innym statusem, inną przyszłością. Dzieli ich niemal wszystko. A jednak to, co rodzi się między nimi, jest gęste, elektryzujące, niepokojąco zmysłowe.
To pożądanie nie jest łatwe ani wygodne. Jest podszyte strachem, niepewnością, pytaniem: czy warto ryzykować kolejne rozczarowanie? Czy dać szansę uczuciu, które rozpala ciało, ale może złamać serce? A może bezpieczniej się schować i poczekać, aż wszystko minie?
Jakby tego było mało, nad Renatą wciąż wiszą rodzinne sekrety. Ktoś, o kim nie wolno mówić. Ktoś, kto zniknął bez śladu. Brat, którego brak boli najbardziej. Co się stało? Dlaczego zamilkły wspomnienia? Ta tajemnica kładzie się cieniem na jej teraźniejszości i nie pozwala ruszyć dalej.
Bożenka! Kobieta chaos, ogień i prowokacja. Jej problemy małżeńskie, pokusy czające się tuż obok, mąż, który chce uciec spod jej władzy. To tylko początek.
A gdy Bożenka i Wawro pojawiają się razem, cóż. To dwa diabły. Iskry lecą, napięcie rośnie, a czytelnik ma wrażenie, że jedno drugie z czystą przyjemnością doprowadziłoby do zguby.
"Sen pachnący marzeniami" to historia pełna namiętności i pożądania, ale też ogromu bólu, samotności i walki o siebie. To książka o tym, że czasem trzeba dotknąć dna, by zrozumieć, czego naprawdę się pragnie.
I uwierzcie mi, po zakończeniu będziecie chcieli więcej! Natychmiast. Jest ogień 🔥
Wydawnictwo: Magnolia
Data wydania: 2026-01-20
Kategoria: Romans
ISBN: b.d
Liczba stron: 0
Dodał/a opinię:
Anna Niezgódka
Żadnych kompromisów. Żadnych ustępstw. Paweł –mężczyzna, który w tajemniczych okolicznościach stracił pamięć i stał się bezdomny. Laura –kobieta...
Dalsze losy bohaterów ekscytującej i porywającej powieści "Wada". Julia i Marek to wyjątkowa para. Ona ma dwukolorowe oczy, wrażliwą duszę i ogromną potrzebę...