gdy życia kres nastaje
i oddech ostatni ulatuje
wtedy serce bić przestaje
i pytań wiele zwiastuje
tak trudno prawdę odszukać
w gąszczu zagadek trudnych
do których drzwi zapukać
by odpowiedzi uniknąć zgubnych
siłą jest jego spokój
w sercu drzemią skazy
na duszy wciąż niepokój
i tamtych wspomnień obrazy
w toksyczną relację uwikłany
depresja towarzyszką jego
tak bardzo w niej zakochany
nie widział w tym nic złego
One tam leżą.
W kałuży krwi.
Mama i córka.
Amelka.
Tam dalej on. Mąż. Ojciec.
Wisi.
Nie ma ich. Nie ma już rodziny.
Nie ma. I nie będzie.
Odeszła.
Dlaczego?
Niebanalna kryminalna zagadka. Mocna. Pasjonująca. Pochłaniająca zmysły czytelnicze. Zawiłość zdarzeń wciąga. Kreacja bohaterów podsyca iskrę oczekiwania. Klimat w zmysły się zakrada. Jest ciemno, zimno, ponuro. Jest mrocznie, szaro. Ta aura szumi padającym deszczem. Pomroką otoczenia. Mgłą ludzkich tajemnic. Zasłoną niewypowiedzianych emocji. Przez ciszę tej szarości mkną powidoki. Wracają wspomnienia. Które tak bardzo bolą.
Małomiasteczkowy klimat. Z chmurami ciemnymi. Gęstymi. Z Chełmżą w tle. I znów prawdy szukanie. Znów tropy. Ślady. Wskazówki. Bo komisarz ma przeczucie. Że nie było tak, jak na pierwszy rzut oka wyglądało. I szuka. Węszy. I nie daje za wygraną. Bo to Gross. On nie odpuszcza. Nigdy. Choć nie ma łatwo. Boi się tamtych tragicznych obrazów. Wątpliwości chwytają za gardło. Serce smutkiem łomocze. Ale on się temu nie poddaje. Chowa gdzieś głęboko w siebie. I działa.
Grossowy styl zachwyca. Zawsze mocniej. Bardziej. Głębiej. Wciska się w umysł. Pod skórę wgryza. Szarpie emocjami. Drapie. Wtapia się w duszę. Wciąga słowami w jego świat. Świat Grossa. Roztrzaskany przeszłością. Smutny. Ale tak niesamowicie intrygujący. I prawdziwy. Ogromnie prawdziwy. Zawarty w jego nostalgii. Melancholii. Kreślony spokojem płynącym od niego strumieniem szerokim. Polecam.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2024-10-09
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 368
Dodał/a opinię:
Olga Majerska
Lubiła takich facetów. Z jakiegoś powodu podobała jej się umięśniona sylwetka, ale raczej nie w typie napakowanych kulturystów.
Komisarz Bernard Gross powraca! Czy śmierć przerwie zmowę milczenia? W jeziorze niedaleko Chełmży komisarz Gross znajduje ciało starszego człowieka...
Marek Bener, dziennikarz i właściciel lokalnego tygodnika, podejmuje się odnalezienia zaginionej maturzystki. Znużony sierpniowym upałem odkrywa kolejne...
Mówią, że mądrość przychodzi z wiekiem, ale prawda jest taka, że na stare lata czuję się coraz głupszy.
Więcej