„Wszystko będzie dobrze”.
Obraz ubrany w biel, czerń i szarości. Piękny, dramatyczny, wzruszający..
Migawki codzienności ludzi żyjących na typowej polskiej wsi pod koniec lat sześćdziesiątych XX wieku. I pewna tragedia..
Ktoś znalazł się w złym miejscu o złym czasie. Czyjaś krew rozbryzgała się na śniegu na kształt skrzydeł. Ktoś stracił matkę, żonę – anioła. Czyjś dom, choć ogrzewany piecem, stał się zimny, jakby nagle zabrakło mu duszy. Wypełnił się za to przejmującym smutkiem i nieznośnym oczekiwaniem nie wiadomo na co.. Ktoś z dnia na dzień musiał nauczyć się tłumić swoje uczucia i z nikim się nimi nie dzielić. Zagłuszać tęsknotę, dusić złość, utopić cierpienie, powściągnąć myśli „jak postrzelone w locie ptaki”, miarkować słowa i żyć pomimo wszystko.. Ktoś kogoś zostawił na pastwę losu. Na czyimś sercu ktoś położył kamień, „bolało tępo, biło jakby wolniej, ale i silniej”. Ktoś bał się spojrzeć w lustro, by nie ujrzeć w nim ducha, a ktoś się nie bał..
„Śnieg jeszcze czysty” – literatura piękna chwytająca za serce i zostawiająca w nim ślad. Wielowarstwowa. Uniwersalna. Magiczna.
Polecam.
Wydawnictwo: Stara Szkoła
Data wydania: 2022-02-28
Kategoria: Horror
ISBN:
Liczba stron: 232
Dodał/a opinię:
Anna Biarda
Nie wszystkie istoty, które powołano do życia, powinny istnieć na tym świecie Wydaje się, że los odwrócił się od Agnieszki. Porzucona przez wieloletnią...
Niegdyś wierzono, że ujrzenie unoszącej się nad wioską płachytki zwiastuje zarazę oraz że w domu, na którym przysiądzie, ktoś na pewno umrze... Kiedy...