Jest Ewa, jest mężczyzną, wprawdzie nie Adam tylko Adrian i wszystko zaczęło się od jabłka.
Czterdziestoośmioletnia Ewa od dziesięciu lat jest wdową, przypadkowa znajomość z dużo starszym, żonatym mężczyzną to tylko początek, wielkich zmian w jej życiu.
Ileż to razy w różnych wiadomościach słyszeliśmy o tragicznej śmierci na drodze. Tak też zginęli najbliżsi Ewy kochany maż i cudowny siedmioletni synek.
,,Gdy wracali wieczorem, na ich pas jezdni niespodziewanie zjechał tir. Kierowca zasnął za kierownicą’’.
Żałoba to proces, każdy z nas przeżywa ją w sposób unikalny. Autorka ukazuje nam etap, w którym bohaterka zaakceptowała, pogodziła się z nowymi realiami i zaczyna przeżywać życie w nowym stylu. Otwiera się na nowe relacje, które pomagają tworzyć głębsze więzi.
Po dziesięciu latach żałoby Ewa jest gotowa na nowy związek, pragnie na nowo mieć przy sobie osobę, którą obdarzy wzajemną miłością i zaufaniem.
Tylko — Czy życie znowu nie zaskoczy ją nowym scenariuszem?
To jedna z tych opowieści, która porusza najczulsze struny w czytelniku. To jak magiczny azyl dla złamanych i poranionych serc. Bohaterka mierząca się z traumatyczną przeszłością, ale jednocześnie patrzącą z nadzieją w przyszłość. To historia, która jest źródłem inspiracji, refleksji i emocjonalnego wsparcia dla czytelnika.
„Srebrna miłość” to pełna magii opowieść o odnalezieniu spokoju w najmniej oczekiwanym momencie. Przypomina, nam, że czasem wystarczy małe zdarzenia w odpowiedniej chwili, by uleczyć stare rany i pozwolić sercu znów się otworzyć i na nowo odnaleźć drogę.
Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 2026-04-28
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 304
Dodał/a opinię:
Ela-Monia
Na rzeszowiankę Różę spada niespodziewana wiadomość: ciotka zapisała jej dom leżący na drugim końcu Polski. Niezbyt przekonana Róża postanawia na próbę...
Kazia wychowała się w PGR-ze. Jej ojciec wciąż pił, a chora na depresję matka nie potrafiła poradzić sobie z wychowywaniem dzieci. Chociaż dziewczynka...