Sprawiedliwość
Chomczyński to dla mnie nowe nazwisko. Póki co sprawdzam co i jak. Nie ukrywam, że jest dobrze. To moja druga próba. Tym razem autor tylnymi drzwiami wprowadza nas do środowiska swingersów. Wstępujemy do lokalu, który cieszy się ich uznaniem, który jest często przez nich odwiedzany. Rozglądamy się ciekawie i odczuwamy dreszczyk. Obrzydzenia, podniecenia, ekscytacji. Każdy czytelnik swój. Do wyboru. Autor nie żałuje opisów. Nie zdawałam sobie sprawy, że ananasek to taki ananasek! Do tego dorzucił sadystyczny wojeryzm i inne dewiacje, z pedofilią włącznie. Jest mocne tło historii. By jeszcze bardziej podbić emocje autor dodał fanatyzm religijny, kościół instytucjonalny i Ordo Iuris. Podlał to wszystko lubieżnością, namiętnością oraz wyuzdaniem. I zaczął seryjnie zabijać ludzi. Dawno nie czytałam tak mocnego tekstu. Pomyśleć, że rekomendacja książki przez Paulinę Świst nie zachęciła mnie do lektury. Nie wystraszyła na tyle, by się poddać. Dobrze się stało, bo ze Świst zgadza się tylko seks, prokuratura i dewianci. Reszta w innym stylu i celu! Przy takiej dawce wyuzdania zbędne było używanie przez autora słów wzmacniających wagę wypowiedzi. Coś tam się komuś wymyka czasem, ale rzadko. Grupa śledcza kolorowa. Każdy z innej bajki a niektórzy, Socha na przykład, osobliwy. On podoba mi się najbardziej. Prokurator Maja Nowicka ma co robić! Musi odkryć kto zabił parę z klubu swingersów. Są naciski z góry i ze strony Kościoła. Czyżby morderca był powiązany tak wysoko? Oni boją się, że złapany zacznie opowiadać co tam na górze? Czy młoda pani prokuratur to wszystko udźwignie? Książkę polecam, lubię gdy prominenci i wszelkiej maści faryzeusze dostają w pióro.
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2025-10-01
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 608
Dodał/a opinię:
HanaX
Piotr Chomczyński, uznany kryminolog, ponownie ujawnia niuanse swojej pracy w powieści, w której nic nie jest takie, na jakie wygląda. Ciała bez śladów...
PIOTR CHOMCZYŃSKI, UZNANY KRYMINOLOG, PRZEMYCA NIUANSE SWOJEJ PRACY W POWIEŚCI O NARKOTYKACH SYNTETYCZNYCH, KTÓRE ZALEWAJĄ POLSKIE ULICE. Nowa trucizna...