*wspó³praca reklamowa*
Nachodz± was czasami my¶li o ¿yciu, ¶mierci, czy ¿yciu po ¿yciu? Bior±c do rêki t± ksi±¿kê nie wiedzia³am czego siê spodziewaæ. Opis wydawa³ mi siê interesuj±cy, a jak zobaczy³am to ogromne tomiszcze, to ekscytacja miesza³a siê z obaw±. Po kilku pierwszych stronach, dos³ownie przepad³am. Czyta³am tê ksi±¿kê jak natchniona, nie potrafi³am siê oderwaæ, walczy³am z emocjami, ³zami a nawet z frustracj±, bo tego jak to wszystko siê skoñczy chyba obawia³am siê najbardziej. Dawno ¿adna ksi±¿ka nie sprawi³a, ¿e nie mog³am siê pozbieraæ, i choæ przeczyta³am j± ju¿ kilka dni to wci±¿ ta historia we mnie ¿yje.
Clarie umiera, pogodzi³a siê z losem i z utêsknieniem wyczekuje koñca, bo ma ju¿ po ludzku dosyæ. Los jednak jest przewrotny, dziewczyna trafia pod opiekê nowego lekarza, który podobnie jak ona nie ma z³udzeñ, ¿e lepiej nie bêdzie, ale postanawia zaryzykowaæ i trochê poeksperymentowaæ, za zgod± dziewczyny. Ku zaskoczeniu wszystkich leczenie zaczyna przynosiæ efekty, a Clarie zaczyna wracaæ do zdrowia. Z czasem relacja Clarie i Ethana z s³u¿bowej zaczyna zmieniaæ siê w t± bardziej prywatn±. Oboje na ka¿dym kroku dr¿± o zdrowie dziewczyny, nad któr± wci±¿ ci±¿y widmo choroby i ¶mierci. Przewrotne koleje losu do¶wiadczaj± t± dwójkê bardzo mocno, ale nie wzi±³ pod uwagê determinacji lekarza, który nie zamierza siê poddawaæ, bo walczy nie tylko o swoj± pacjentkê...
Dalej nie mogê zebraæ s³ów by opisaæ to co dzia³o siê ze mn± przy czytaniu tej powie¶ci, ani tego co dzia³o siê po jej zakoñczeniu. Czytanie ca³kowicie mnie poch³onê³o, jak nigdy widzia³am tylko czarne scenariusze tego jak to wszystko siê skoñczy, mimo to gdzie¶ tam tli³a siê nadzieja, a autorka (kryj±ca siê pod mêskim pseudonimem) raz po raz j± dawa³a by za chwilê j± odebraæ. Ta historia to emocjonalna bomba, przy której poruszy siê nawet najbardziej zatwardzia³e serce, czy najczarniejsza dusza. To opowie¶æ o trudach ¿ycia, o walce z chorob±, toksycznymi relacjami, walk± z samym sob±, walk± na granicy ¿ycia i ¶mierci. To te¿ niesamowita opowie¶æ o determinacji, o sile, pragnieniu, warto¶ciach, przyja¼ni i mi³o¶ci, dla której cz³owiek jest w stanie przenosiæ przys³owiowe góry.
Ksi±¿ka podzielona zosta³a na cztery czê¶ci. Tytu³ ka¿dej z nich dobitnie mówi o tym czego mo¿na siê spodziewaæ i na jakim etapie znajduje siê Clarie, co naj¶mieszniejsze ka¿dy tytu³ to jedno s³owo. Czê¶æ pierwsza pozwala nam poznaæ Clarie, jej chorobê i pogodzenie siê ze ¶mierci±, patrzymy na jej ciê¿k± i wyboist± drogê, widzimy jak niegdy¶ radosna i ambitna dziewczyna ga¶nie w oczach, ale i dostajemy cieñ nadziei, a autorka pokazuje, ¿e odciêcie siê od ¶wiata nie jest ¿adnym lekarstwem. Kolejna czê¶æ jest bardziej optymistyczna, a nasza bohaterka zaczyna korzystaæ z ¿ycia, gdzie¶ tam pojawia siê wizja spokojnego ¿ycia, ale bohaterom jeszcze towarzyszy niepewno¶æ. Trzecia cze¶æ przynosi zmiany, przynosi wa¿ne decyzje, ale te¿ nowe komplikacje, w ¿yciu naszych bohaterów znów wiele siê dzieje, musz± walczyæ z kolejnymi przeciwno¶ciami, a pozorny spokój i optymizm zaczyna ustêpowaæ miejsca stopniowo budowanemu na nowo napiêciu. Czwarta czê¶æ to kolejna bomba emocjonalna, to ból, rozczarowanie, walka, z³amane serca, pêkniête dusze, emocje, ³zy, niezno¶ne napiêcie i oczekiwanie na koniec.
Dawno ¿adna ksi±¿ka nie spowodowa³a tego, ¿e przegra³am z ³zami, ja tutaj rycza³am jak bóbr, a pierwsze co zrobi³am to jej zamkniêciu to napisa³am do autorki, co te¿ ma³o kiedy siê zdarza, ale emocje tak mnie przyt³oczy³y, ¿e po prostu musia³am jej powiedzieæ, ¿e zmieni³a mnie w ciep³a kluchê, ¿e nie mogê siê pozbieraæ, i ¿e to by³a fenomenalna ksi±¿ka, po której szybko nie dojdê do siebie. Nie powiem wam jak siê to skoñczy³o, powiem wam tylko tyle, ¿e bez meliski siê nie obejdzie, bez wzglêdu na to czy bêdzie to sad czy happy end. Ta ksi±¿ka was po³knie, prze¿uje i wypluje, a mimo tego i tak mo¿na siê w niej totalnie zakochaæ.
W lekturze pojawia siê wiele trudnych, ciê¿kich i kontrowersyjnych tematów, ale pojawiaj± siê te¿ w±tki lekkie, przyjemne i komediowe. W historii pojawiaj± siê bohaterowie z debiutanckiej powie¶ci autorki, wiêc je¶li czytali¶cie to czê¶æ wydarzeñ bêdzie wam znana, je¶li nie znacie to nic nie szkodzi, bo to dwie oddzielne historie, choæ w jaki¶ tam sposób powi±zane ze sob±. Ja oczywi¶cie czyta³am w odwrotnej kolejno¶ci, mo¿e gdybym czyta³a po kolei moje wra¿enia co do debiutu by³y by lepsze. Miêdzy tymi dwoma ksi±¿kami moim zdaniem jest kolosalna ró¿nica, bo debiut by³ prosty, komediowy i lekki, natomiast ta ksi±¿ka to ju¿ inna bajka. By³o mocno, by³o emocjonalnie, by³o nieprzewidywalnie, mo¿e niektóre elementy by³y ciut podkoloryzowane ale nie mam ani ochoty ani serca siê o to czepiaæ, bo ta ksi±¿ka zdecydowanie znajdzie siê na mojej li¶cie najlepszych przeczytanych w tym roku, je¶li nie w ¿yciu.
Do lektury was zachêcam, naprawdê warto siê nad ni± pochyliæ. To z³o¿ona historia, pe³na emocji i ¿yciowych trudno¶ci, ale mimo tego dostrzegalna jest w niej nadzieja, czuæ w niej optymizm, jak±¶ rado¶æ z ¿ycia nawet pomimo widma choroby i ¶mierci. To realistyczna historia, choæ niektóre elementy mog± siê wydawaæ naci±gane, ale przy tak trudnej i emocjonalnej historii, naginanie rzeczywisto¶ci mo¿na wybaczyæ, w koñcu ksi±¿ki maj± dawaæ nadziejê i mog± sprawiaæ wra¿enie, ¿e wszystko jest mo¿liwe. Ja uwielbiam, z pewno¶ci± jeszcze nie raz do niej wrócê, podpisujê siê pod ni± dwoma rêkami i nogami, oraz namawiam do lektury.
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-03-01
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 441
Jêzyk orygina³u: Polski
Doda³/a opiniê:
Aleksandra Iwanek
Przewrotna i wzruszaj±ca opowie¶æ o mi³o¶ci, która ocala...Alicja Stajer ¿yje tak, jak ¿yje ro¶lina – w jednym miejscu. Trzyma siê kurczowo tego...