"Tajemnice niemieckich obozów koncentracyjnych" Krzysztofa Drozdowskiego to świadectwo ogromnego bestialstwa, obraz piekła na ziemi zgotowanego przez ludzi ludziom.
To, co przeraża najbardziej to to, że oprawcy nie czuli, by robili coś złego. Dla nich więźniowie byli niczym śmieci, nic niewarte jednostki do torturowania, eksperymentów medycznych, pionki w ich chorej ideologicznej grze.
Człowiek, choć mam ogromną ochotę napisać potwór, przekraczając bramę obozu bez mrugnięcia okiem zabijał dorosłych, dzieci, obdzierał ich z godności, okradał. A po skończonej zmianie wracał do domu, oczywiście nieswojego, także odebranego niewinnym ludziom, do swojej rodziny, całował żonę, dawał buziaka dzieciom na przywitanie. Jak mogli mieć dwie tak bardzo różniące się od siebie twarze??
Wracając do książki... Krzysztof potrafi pisać tak, by inni chcieli czytać. Choć w swoich publikacjach porusza cholernie trudne, dla wielu także niewygodne, tematy, choć wywołują nerwy, płacz, nienawiść, poczucie niesprawiedliwości, to jednak czytelnik nie jest w stanie się oderwać od książki przed jej końcem.
Nie jest to sztywna książka naukowa o historii obozów. Jest to zbiór spraw, które nigdy nie ujrzały światła dziennego, które przez dziesiątki lat były sukcesywnie spychane na margines, klasyfikowane jako te mniej ważne.
Co mnie osobiście bardzo zszkokowało- system obozów powstał już w 1933 roku! Co prawda pierwotnie spełniały inne zadania, z biegiem lat zaczęto je udoskonalać, zmieniać w miejsca zagłady, przemocy, wszechobecnej śmierci. Wykańczalni życia.
"Książka na taki temat nie może być łatwa, ale trzeba o nim pisać i mówić, bo – jak proroczo zauważył jeden z esesmanów – plan Hitlera zakładał, że nawet gdyby znaleźli się świadkowie, nikt im nie uwierzy."
Wywołuje bardzo silne emocje. Zmusza do refleksji, przemyśleń, zostaje w pamięci na dłuższy czas.
Nie jest książką do poduszki. Wymaga skupienia, zachowania powagi, czytania w miejscu odpowiednim do okoliczności, nie w łóżku.
Jest też niezwykle cennym świadectwem, nośnikiem wiedzy, którą powinien przeczytać każdy.
Szczególnie teraz- w czasach idealizowania obozów. Podważania ich istnienia i tego, kto był ich prowodyrem.
Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 2026-02-03
Kategoria: Historyczne
ISBN:
Liczba stron: 376
Dodał/a opinię:
_read_andzia_
Na okres PRL patrzymy dwojako. Z jednej strony niekończące się kolejki, bieda, tworząca się Solidarność, strach w Stanie Wojennym, represje i mordy sądowe...
W 1960 roku doszło w Bydgoszczy do zbrodni, która wstrząsnęła całym miastem. Zginęło wówczas rodzeństwo powszechnie szanowanej rodziny. Dzięki szybkiej...