Dziesięć lat temu dom Archibalda Cravena był pełen życia, a on sam uwielbiał do niego wracać. Równe dziesięć lat temu w ukochanym ogrodzie jego żony doszło do tragicznego wypadku, po którym nic już nie było takie samo. Ogród zamknięto, a klucz ukryto daleko od ciekawskich oczu...
Po śmierci rodziców Mary Lennox musi przenieść się do domostwa wuja, którego nigdy nie widziała na oczy. Nowa rzeczywistość w ogóle nie podoba się panience Mary- nikt nie reaguje na jej tupanie nogą, przykre słowa czy rozkazy. Nagle z rangi małej księżniczki, która może bić po twarzy swoją piastunkę stała się dzieckiem, które zmuszone jest samo się ubierać. Do tego nie ma żadnego towarzysza zabawy, a na pytania odnośnie odgłosów dziwnie podobnych do łkania służba reaguje milczeniem.
I jest jeszcze coś, co wymknęło się przez przypadek Marcie- informacja o ogrodzie, który ponoć jest zamknięty na cztery spusty od dziesięciu lat. Nikt nie wie, gdzie znajduje się klucz.
I może ta słodka tajemnica, którą Mary z takim zapałem pragnie odkryć, a także cicha przyjaźń pewnego gila sprawia, że charakter panienki ulega zmianie... a przed nią wciąż świat stoi otworem. Jest tyle sekretów do zgłębienia!
Tajemniczy ogród po raz pierwszy czytałam wiele lat temu- była to chyba nawet lektura w którejś klasie podstawówki. Stwierdziłam więc, że trzeba sobie nieco odświeżyć tę historię, szczególnie, że wydawnictwo MG postarało się o wprost przepiękne wydanie, zawierające w sobie liczne ilustracje. Do tego twarda oprawa, przyjemny front i już mamy przepis na sukces (jeżeli chodzi o kwestie wyglądowe, oczywiście).
Panienka Mary była tak rozkapryszonym dzieckiem, że jej brzydki charakter miał odzwierciedlenie w urodzie- chuda, żółta, z cienkimi włosami. Do tego ta wiecznie skrzywiona twarz, przypominająca bardziej złośliwą staruszkę niż kilkuletnie dziecko. A jednak dziecięca ciekawość, rosnąca z dnia na dzień potrafi czynić cuda! I pewne nowe przyjaźnie, jak się okazuje...
Uwielbiam historie, które czyta się z ogromną przyjemnością niezależnie od tego, ile się ma lat. To nie tylko powrót do dzieciństwa, do tych czasów, gdy sama byłam ciekawskim dzieckiem, lecz również odkrywanie czegoś nowego- urody otaczającej nas przyrody. Co prawda starałam się zwizualizować sobie ogród nieotwierany od tak wielu lat, lecz rzeczywistość musiała być o wiele smutniejsza na początku i piękniejsza po tym, jak zajęli się nimi nasi bohaterowie.
Cała ta opowieść to nie tylko magia opisów przyrody czy ilustracji, to również jedno wielkie przesłanie: po pierwsze, natura jako istota kojąca serce i lecząca duszę. Oczywiście, zaczęło się od ciekawości, ale też nie można bazować wyłącznie na niej. Mary wzięła sprawy w swoje ręce, a codzienne obcowanie z naturą obudziło w niej... dobro. I chęć do zmiany. Po drugie, dobro zawsze wraca. Być może czasem trzeba poczekać, ale wraca. Tupaniem nogą nie wskóramy nic w życiu, ale już wyciągnięciem pomocnej dłoni do osoby potrzebującej wsparcia- dzięki temu możemy zmieniać świat.
Piękna, mądra opowieść o dziewczynce, która ze złej księżniczki przemieniła się w słodką dziewczynkę. Historia miłości, przyjaźni, bo przecież w tej opowieści są jeszcze inni, równie ważni bohaterowie. Do tej lektury zawsze warto wrócić.
Wydawnictwo: MG
Data wydania: 2021-01-13
Kategoria: Dla dzieci
Kategoria wiekowa: 13-15 lat
ISBN:
Liczba stron: 400
Tytuł oryginału: The Secret Garden
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Jadwiga Włodarkiewiczowa
Dodał/a opinię:
Kasia Pinkowicz
Opowieść o niezwykłych losach siedmioletniego chłopca znana dzieciom na całym świecie. Mały Cedryk niespodziewanie staje się dziedzicem olbrzymiej fortuny...
Mary Lennox po stracie rodziców zostaje oddana pod opiekę wuja. Okazuje się on dziwnym, nieprzystępnym człowiekiem. Jeszcze dziwniejszy jest jego...