Przyznaję, że autorka potrafi zaskakiwać. Tym razem chyba przeszła sama siebie, gdyż stworzyła jedną książkę w której postacie z jej wcześniejszych książek wchodzili w okres świąt Bożego Narodzenia. Nie wszędzie było pięknie, bo jak wiadomo, że zawsze jakieś spory się pojawiają, ale klimat był najprawdziwiej magiczny:-) Miłość rozkwitała z każdym dniem i tylko drobne zadry przypominały o tym jak wspaniale jest się później móc pogodzić. Nie trzeba każdej z tych osób znać, nie trzeba poznawać ich zwyczajów ani decyzji, które nimi kierowały. Akceptujemy ich zdanie i obserwujemy jak dalej potoczą się ich losy. Pomimo tego, że każde opowiadanie było inne, to jednak miało się wrażenie jakby pod koniec w tym samym czasie każde z nich zasiadło do wieczerzy i celebrowało chwile w sposób jaki potrafili to robić. Jakby chciała pokazać, że cały wszechświat, każdy dom z osobna i miasteczka i osoby, że są takie dnie, które jednoczą wszystkich ludzi. Gdzie pomimo kiczu jak niektórzy pomyślą, wypatruje się tej pierwszej gwiazdki, bo tak nakazywali przez pokolenia:-)
Tu nie zawsze sielanka stawała im na drodze. Niektórzy myśleli o swoich chorobach, o stanie błogosławionym oraz o wspomnieniach, które przypominały, że gdzieś wydarzyła się tragedia. Nie każdy tutaj mieszka w luksusie, a inni nawet nie są w swoim domu. Niektórzy poszukiwali tutaj pasji, a inni spokoju. I tylko piękne płatki śniegu, które spływały na ich odzienia przypominały, że zima posiada również swoje uroki. Może i chłód otaczał ich zewsząd, ale potrafili docenić dar chwili, jakby wyświetlane klatka po klatce wspaniałe chwile podkreślające magię, która siedziała w ich głowach. Czasami niektórzy dużo tutaj rozmawiali, a inni woleli swoje myśli sprezentować nam. Być może wiedzieli, że nie było kogo, kto byłby w stanie ich wysłuchać. Wraz z chłodnym powietrzem wdychali w swoje płuca nowe początki, które miały ich tylko wzmocnić. Jakie to były przepiękne opisy:-)
Sięgnij po książkę tylko wtedy, kiedy kochasz czar świąt i chcesz zobaczyć jak niektórzy oczekują tego pięknego czasu. Zobacz co chodzi im po głowie, jak wiele posiadają na zewnątrz, lub tylko wewnątrz. Jak drobnostka potrafi dzielić i łączyć jednocześnie. To książka, która ma w sobie ciepło i pokazuje, że piękno jest tam, gdzie są ludzie na których nam zależy:-) Bardzo ją polecam:-)
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2025-10-15
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 392
Dodał/a opinię:
Ewelina Przespolewska
CZY W ZACISZU DĘBOWEGO UROCZYSKA NINA ODNAJDZIE UKOJENIE I PRZESZŁOŚĆ PRZESTANIE JĄ ŚCIGAĆ? Nina jest życiowym rozbitkiem. Po ciężkich przeżyciach wciąż...
Tej jesieni Kraków nie zazna spokoju. Jego żywiołem jest noc. To właśnie wtedy przemierza ulice Krakowa, szukając kolejnej ofiary. Potwór. Bestia. Wampir...