(...) Laura podejmuje niełatwą decyzję, ale nie widzi już innego wyjścia. Bez słowa pożegnanie wychodzi wczesnym rankiem z domu, zabiera ze sobą walizkę i psa. Jej mąż Paweł, niczego nie podejrzewając, w tym czasie smacznie sobie śpi. Kobieta wsiada do auta sąsiada i wyrusza do Sopotu. Tam próbuje poukładać na nowo siebie i swoje życie. Los stawia na jej drodze trudne wyzwania, ale i niesamowitych ludzi, z którymi wszystko staje się łatwiejsze do udźwignięcia..
"Tam, gdzie serce twoje" to niezwykle przejmująca opowieść o odwadze w poszukiwaniu siebie, swojej drogi, wbrew surowym oczekiwaniom innych. Jak zwykle sięgając po książkę Krystyny Mirek, czułam, że nie będzie to zwyczajna, tkliwa opowiastka, ale treściwa w przekazie historia, od której ciężko będzie się oderwać. I nie zawiodłam się. Autorka, która nigdy nie traktuje powierzchownie swoich bohaterów ani ich problemów, po raz kolejny zafundowała czytelnikom, głęboko emocjonalną podróż, w trakcie której niejeden raz chwyta wzruszenie, ogarnia smutek, ale i pojawia się uśmiech na twarzy i nadzieja w sercu.
Przeżywając z bohaterami ich dramaty, odkrywanie tajemnic, zmagania z chorobą, złamanym sercem, lękiem przed tym co będzie, czułam się częścią tej historii. Zżyłam się szczególnie z Laurą i Albertem, ale kibicowałam każdemu w tej powieści, bez wyjątku. Ta historia pokazuje, jak bardzo kruche jest życie i jak bardzo nie warto trwać w zatwardziałości, zamknięciu, ani poddawać się bezwolnie kolejom losu. Gdy tylko zrobimy pierwszy krok, ten najtrudniejszy, wtedy zaczną otwierać się drzwi nowych szans i możliwości, o jakich nawet nie mieliśmy śmiałości marzyć.
Polecam Wam tę książkę z całego serca!!
Wydawnictwo: 0
Data wydania: 2026-03-04
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 368
Dodał/a opinię:
czarksiazek
Anka i Rozalia to dwie kobiety z tego samego rodu. Dzielą je dziesiątki lat. Jedna mieszka we współczesnej Warszawie, druga w starym dworze w dziewiętnastym...
W czasach, gdy nie wszyscy wierzą w miłość i stałe związki, pewnego poranka trzy kobiety jednocześnie pomyślały, że bardzo chciałyby się zaręczyć. Po różnych...