Uwielbiam historie miłosne, które nawiązują do czasów wojny, ponieważ opisują takie prawdziwe uczucie, które zrodziło się w bólach, ale sprawiło, że ten okrutny czas stał się chociaż trochę znośniejszy.
To nie było na zawsze to piękna opowieść o miłości, która nie miała szans się rozwinąć, ale pomimo tego cały czas trwała na dnie dwóch serc. Łucja to dziewczynka, która została oderwana od mamy i wywieziona daleko od domu, a Janek był chłopcem, który musiał za wcześnie dorosnąć i wziąć odpowiedzialność za mamę i siostrę. Ta dwójka spotkała się przypadkiem i od razu pojawiła się między nimi iskra, niestety zostali rozdzieleni, a kiedy spotkali się ponownie, cały czas coś stało na przeszkodzie, żeby mogli być razem.
Już miałam okazje czytać inne książki tej autorki, jednak miały one inny styl, raczej rozrywkowy, tutaj temat był poważny, bolesny i wzruszający, więc ciężko porównać te dwa gatunki i ocenić twórczość danej osoby. Czytałam już wiele książek o podobnej tematyce, więc już wiem, co mnie porusza, a co nie i o ile zawsze przy takich historiach prawie ciągle płacze, to tutaj jednak było mało momentów wzruszeń, raczej więcej było irytacji tym, że dwójka dorosłych ludzi nie potrafiła ze sobą szczerze porozmawiać. Całość opiera się na tym, że dwoje ludzi nie może być ze sobą, ale nie ma tutaj jakichś wielkich przeszkód, raczej niedopowiedzenia, bezradność w działaniu, nie umiejętność podjęcia poważnej decyzji oraz przesadna odpowiedzialność za drugiego człowieka. Niestety zakończenie pomimo tego, że jest raczej dobre dla bohaterów i tak sprawia wrażenie smutnego, ze względu na zmarnowany czas, który od dawna mógł być szczęśliwy, ale też na ilość skrzywdzonych osób, co było konsekwencją złych wyborów.
Nie jest to raczej historia, która zostanie w mojej głowie na dłużej, ponieważ nie było w niej takich momentów, które poruszyłyby mnie na tyle, żebym jeszcze długo je wspominała. Pomimo tego, że uwielbiam taką tematykę, to tutaj czegoś mi zabrakło i autorka nie skradła tą historią mojego serca, ale to nie oznacza, że nie będę sięgać po kolejne jej książki.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2026-05-20
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 416
Dodał/a opinię:
Karolina Radlak
Eryk, Mela i ich przyjaciele na wakacjach! Nareszcie lato! Wakacje! Ulubiona pora roku wszystkich dzieciaków! Dni są długie, noce krótkie, co oznacza...
Bohaterką powieści jest trzydziestodziewięcioletnia Natalia, żona Wiktora, mama nastoletniej Julki. Natalia nie czuje się spełniona w życiu – zajmuje...