Czy Wy też macie takiego hopla na punkcie książek Grahama Mastertona, jak ja?
Wszystkie muszę mieć, czytam jak zaczarowana niemal całą na raz a później jestem zła, że tak szybko się skończyła i znowu będę musiała czekać na następne... Chciałabym dosłownie "Zjeść ciastko i mieć ciastko” 🤣.
"Trauma" jest napisana troszkę inaczej niż dotychczasowe książki. Tutaj pojawiają się takie niby rozdziały typu "Sprawy do załatwienia w środę ", "Menu obiadowe" itd. jest to coś zupełnie innego i bardzo przypadło mi do gustu.
A teraz czas na to, o czym w zasadzie jest książka.
Upraszczając, jest o kobiecie, która sprząta po zgonach. Nie wiem czy Wy też, ale ja coraz więcej widzę filmików z właśnie sprzątania po zgonach, gdzie widoczne są wszelakie pośmiertne wycieki, a nieraz nawet skalpy skóry głowy. Sytuacje w których denaci niemal wsiąkają w łóżko. Nie wiem czy to dziwne czy nie, ale przyznam, że uwielbiam je oglądać.
Bonnie przez swojego bezrobotnego męża i syna, którego ma na utrzymaniu, musi pracować na dwa etaty. Jest konsultantką firmy kosmetycznej, jednocześnie prowadzi firmę zajmującą się tym, czym inni nie chcą. Widziała w życiu już naprawdę dużo, wie jakiej chemii użyć, by zmyć wszelkie ślady zbrodni. Wydaje jej się, że mało co jest w stanie ją zaskoczyć...do czasu, aż w kilku miejscach podejrzanych i niezrozumiałych zbrodni odnajduje poczwarki niepylaka mnemozyna. Czy mają ze sobą coś wspólnego?
Co dzieje się w psychice osoby zajmującej się taką profesją?
Ta książka jest jedną z lżejszych i nie nazwałabym jej horrorem, raczej jest thrillerem. Nie czułam żadnych dreszczy strachu ani niepokoju.
Wątek poczwarek i wierzeń z nim związanych bardzo mnie zaciekawił. Uwielbiam takie smaczki z dawnych lat i to, jak bardzo ludzie w nie wierzyli, ba, często mieli związane z nimi obrzędy.
Książka swoje pierwsze wydanie miała ponad dwadzieścia lat temu, a mimo to wydaje się bardzo współczesna.
Jestem zadowolona z lektury, choć żałuję, że tak szybko się skończyła!
Standardowo wielkie brawa dla Wydawnictwa Replika za przepiękne wydanie!
Bardzo polecam!
Mam nadzieję, że macie ją w planach. Nie pożałujecie!
Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 2026-04-28
Kategoria: Horror
ISBN:
Liczba stron: 240
Tytuł oryginału: Trauma
Dodał/a opinię:
_read_andzia_
Kiedy Johann Cornelius zaczynał, nie miał nic. Kiedy umierał, jego rodzina „wykroiła” sobie gigantyczną porcję Ameryki… „Dynastia”...