„Twoja ostatnia wiadomość” autorstwa Gillian McAllister to mistrzowsko skonstruowany thriller psychologiczny, który z powodzeniem łączy dynamiczną intrygę z głęboką refleksją nad zaufaniem, relacjami i tym, jak dobrze naprawdę znamy swoich najbliższych.
Luke, to mąż głównej bohaterki, Camilli, który pewnego dnia znika bez śladu. Kobieta budzi się rano i znajduje jedynie wiadomość pożegnalną oraz ślady, które niewiele wyjaśniają. Wkrótce okazuje się, że Luke jest poszukiwany w związku z dramatycznym incydentem z zakładnikami w centrum Londynu. Dla Camilli to szok – znała męża jako spokojnego, oddanego człowieka, dlatego trudno jest jej uwierzyć, że mógłby być przestępcą. Czy to możliwe, że całe ich wspólne życie było oparte na kłamstwie?
McAllister z ogromną precyzją buduje napięcie, odsłaniając kolejne warstwy tajemnicy. Fabuła prowadzona jest z wyczuciem – czytelnikowi towarzyszy narastające poczucie niepewności i dezorientacji, identyczne z tym, co przeżywa bohaterka. Autorka zadaje ważne pytania. Czy naprawdę znamy drugiego człowieka? Jakie sekrety mogą istnieć nawet w najbliższych relacjach? Czy miłość wytrzymuje próbę prawdy?
Styl McAllister jest lekki i wciągający, ale nie pozbawiony głębi. Autorka umiejętnie prowadzi czytelnika przez labirynt emocji i tropów – często zwodniczych – a zwroty akcji potrafią całkowicie odmienić percepcję wydarzeń. Dużym atutem jest też psychologiczna wiarygodność postaci – zarówno Camilla, jak i Luke zostali nakreśleni realistycznie, z pełną gamą emocji i motywacji.
„Twoja ostatnia wiadomość” to thriller, który wykracza poza typową intrygę kryminalną. To również opowieść o związkach, o tym, jak łatwo coś przeoczyć, jak trudno przyznać się do niewiedzy, a jak łatwo ulec złudzeniu bliskości. McAllister zmusza do myślenia, ale jednocześnie dostarcza solidnej rozrywki na bardzo wysokim poziomie.
Polecam tę powieść zarówno miłośnikom thrillerów psychologicznych, jak i czytelnikom szukającym emocjonującej historii z mocnym tłem obyczajowym. To książka, którą pochłania się z zapartym tchem! Jest pełna napięcia, zaskoczeń i refleksji, które zostają z czytelnikiem na długo po zakończeniu lektury.
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2025-07-02
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 432
Dodał/a opinię:
Małgorzata Styczeń
Czy zdarza ci się sprawdzać telefon partnera? Czy masz do tego prawo? I czy jesteś przygotowana na to, co tam znajdziesz? Wszystko zaczęło się od wiadomości...
Jak powstrzymać zbrodnię, do której już doszło? Minęła północ. Czekasz na powrót osiemnastoletniego syna. Kiedy w końcu widzisz go za oknem, nie jest...