,, Nie mogłam oddychać. Zesztywniały mi mięśnie. Ktoś gwizdnął, kilka osób zgarnęło kulki, jedna z nich trafiła w sukienkę, znacząc satynę tłustą smugą. Wzdrygnęłam się, czułam, że płonę. Na końcu sali zobaczyłam Sam, w wielkich oczach miała panikę, ale nie zrobiła nic, żeby stanąć w mojej obronie. Tkwiła nieruchomo jak sparaliżowana."
Cytat pochodzi z pierwszych stron książki i mi to wystarczyło, by stwierdzić, że właśnie to jest książka dla mnie, że moje decyzja o jej przeczytaniu dokładnie jest tym, czego potrzebuję.
Delilah jest szefową firmy cateringowej, gdzie rozkoszą jest soczysty owoc , bądź idealna potrawa. Dorastała w rodzinie pełnej miłości i zaufania, koszmarem była jednak dla niej znajomość z chłopakiem siostry Maconem. To on dokuczał jej od początku, to on zamienił w piekło każdą chwilę z dzieciństwa.
Macon to przystojny aktor, za którym pędzą oczy kobiet. Przeszłość dla niego to wspomnienie Delilah. Rodzinny dom okazał się złotą klatką, z której nic nie wychodzi poza mury. Ciepło i radość poznała, w domu Delilah i wraz z balem, utracił wszystko.
Delilah i Macon mają wspólną przeszłość, która w każdym z nich odcisnęła znak na sercu. Ramy się nie zagoiły, a nienawiść kiełkowała przez wiele lat. Moment, w którym ich drogi zeszły się, ponownie sprawił, że przeszłość wróciła, i stare rany się otworzyły.
Czy tych dwoje dojdą do porozumienia? Czy możliwe jest, by Delilah zapomniała o przeszłości? Czy Macon przeprosin za każdą zniewagę? Zapraszam do książki po odpowiedzi.
Jestem zaskoczona. Potrzebowałam czegoś spokojnego z bardzo dobrą dawką energii i tu wszystko dostałam. Ta para skradła moje serce swymi docinkami i poczuciem humoru. Historia Delilah rozczuliła mnie, jest ona postacią, która lubi się od początku książki i razem z nią przechodzi się przez każdą stronę. Macon, ach ten to dopiero daje rozrywkę, a dzięki niemu słowo ziemniak zmienia swoje znaczenie.
Podczas czytania miał wrażenie, że każda strona daje kopa, by się nie zatrzymać, tylko czytać dalej. Polecam!
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2021-03-24
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 448
Tytuł oryginału: Dear Enemy
Tłumaczenie: Ewa Skórska
Dodał/a opinię:
Marta Wiczuk
Udręczony rockman odnajduje siebie – oraz miłość – gdy zakochuje się w kobiecie, która tymczasowo wprowadza się do mieszkania obok. John...
Co mogę powiedzieć na temat Chess Copper? Ta kobieta rzuca mnie na kolana. Wiem to po jakichś pięciu minutach od momentu, gdy się dla niej rozebrałem...