„Ulicę, które pamiętały wojnę” to książka, która na pierwszy rzut oka może wydawać się kolejną historią osadzoną w realiach wojennych, jednak szybko okazuje się, że to coś zupełnie innego. Nie znajdziemy tu dynamicznych scen, brutalnych opisów czy dramatycznych zwrotów akcji. Zamiast tego dostajemy opowieść o codzienności, widzianej oczami Apolonii, a właściwie jej wspomnień snutych niczym historie opowiadane przez babcię. Ta forma nadaje całości intymności i sprawia, że bardziej niż wydarzenia liczą się emocje oraz drobne momenty.
Tłem dla tej historii jest okupowana Łódź, którą czyta się z dużym zainteresowaniem, zwłaszcza gdy zna się to miasto współcześnie. To ciekawe doświadczenie zobaczyć je w zupełnie innej odsłonie, surowej, naznaczonej wojną i walką o przetrwanie. Jednocześnie autorka skupia się nie tyle na samej wojnie, co na życiu młodej dziewczyny, która mimo trudnych realiów wciąż chce kochać, budować relacje i odnajdywać sens w codzienności.
Na szczególną uwagę zasługują bohaterki drugoplanowe. Kobiety, które pojawiają się na drodze Apolonii, są wyraziste, pełne charakteru i siły. Każda z nich wnosi do tej historii coś innego i pokazuje, jak różne mogą być sposoby radzenia sobie z rzeczywistością. To właśnie relacje międzyludzkie stanowią największą wartość tej książki.
Trzeba jednak zaznaczyć, że jest to debiut i niestety momentami to czuć. Fabuła bywa dość monotonna, brakuje wyraźniejszych zwrotów akcji, które mogłyby mocniej zaangażować czytelnika. Forma wspomnień daje ogromny potencjał do budowania emocji, jednak tutaj zostały one nieco wygładzone. Przez to historia, choć poruszająca w założeniu, nie zawsze wywołuje silniejsze reakcje czy dreszcze, których można by się spodziewać przy tej tematyce.
Autorka przestawiła w tej książce obraz wojennej codzienności bez pośpiechu i bez epatowania brutalnością. Zamiast tego dostajemy spokojną, chwilami nostalgiczną opowieść o dorastaniu w trudnych czasach, o pierwszej miłości, stracie i próbie zachowania normalności. W tle pojawiają się drobne detale, takie jak smak anyzowych cukierków czy piękna kryształowa salaterka, które nadają tej historii wyjątkowego, niemal namacalnego klimatu.
„Ulicę, które pamiętały wojnę” to książka dla tych, którzy szukają bardziej obyczajowej refleksji niż typowej powieści wojennej. Choć nie jest pozbawiona wad, ma w sobie coś autentycznego i spokojnego, co może trafić do czytelnika szukającego historii o życiu, a nie tylko o wojnie.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2026-03-18
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 312
Dodał/a opinię:
ubookmi