Okładka książki - Umieć w relacje. Jak więzi z innymi leczą nas, uwalniają z traum i pomagają rozkwitać

Umieć w relacje. Jak więzi z innymi leczą nas, uwalniają z traum i pomagają rozkwitać


Ocena: 5.8 (5 głosów)
opis

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Szczerze wam się przyznam, że ten poradnik naprawdę mnie zaskoczył. Do tej pory sądziłam, że znam swoje traumy, wiem w którym momencie życia wystąpiły i że z wolna za pomocą takich książek mogę na spokojnie się ich wyzbyć. Autorka zaznacza, że jest możliwość, aby przejść przez tą pozycję z wyleczeniem z traumy, więc nie daje nam zapewnienia, że tak się stanie, gdyż to zależy od wielu rzeczy, które również wymienia. Między innymi chodzi o gotowość przepracowania ich.
Początek, tak zwany wstęp, nieco ostudził moje emocje, gdyż dostałam ukazanie tego co tutaj dostanę i to w tak profesjonalnym wydaniu, że obawiałam się, czy cokolwiek z tego do mnie dotrze. Dopiero kiedy faktycznie weszłam w treść, która pokazała, że w życiu każdy z nas chce być widzianym, coś we mnie dziwnie zaświergotało. Dostałam informację, że człowiek, to ,,zwierzę stadne"- to moje określenie- dlatego dąży do relacji, która da mu bezpieczeństwo. Z punktu widzenia psychologii kiedy nie kochamy siebie, nie można tak naprawdę dać nikomu bezpieczeństwa, gdyż sami w stu procentach go nie czujemy. Jednak ten wątek został znaczenie bardziej rozszerzony o samo pojęcie tej bliskości. Przykładem było podarowanie bliskości sobie i w tym ćwiczenia, by wyglądać interesująco i zdrowo. Nasze ciało koduje każdą traumę i przetrzymuje informacje do dnia śmierci, jednak nasze ego ochrania nas i wkłada do sekwencji ,,zapomnienia" w mózgu, byśmy nie odczuwali silnych emocji związanych z danym wydarzeniem. Z tego też powodu niektóre osoby chcą ćwiczyć ale podświadomie tego nie robią argumentując to rzeczami, które przychodzą im do głowy. Wiecie jaką dostałam na to odpowiedź? Nie lubi ćwiczyć ten, kto był kiedyś w sytuacji, gdzie jego serce biło bardzo szybko i z czymś sobie wtedy nie poradził. Każda rzecz, którą wykonamy, a będzie odbijała się na mocno przyspieszonym oddechu, zacznie być odczuwana przez nasze ciało jako zagrożenie, dlatego nie dopuści ono, aby sytuacja z przyspieszonym sercem się powtórzyła. Zabolała mnie ta wiedza, ponieważ ilekroć postanowiłam sobie, że będę ćwiczyła, to zawsze znajdywałam setki argumentacji, by tylko tego nie robić. Nawet nie miałam pojęcia, że noszę w sobie traumę o której całkowicie zapomniałam! Ta książka mi ją przypomniała... 
Dlatego tak wiele się mówi, że aby być wolnym człowiekiem trzeba przepracować wszystko, co nasze ciało odczuło jako zagrożenie, a nie tylko skupiać się na tym, co się pamięta. Najgorsze jest to, że jeśli ktoś tej traumy nie przepracuje, to będzie wychowywał dzieci wpajając mu co jest ,,złe", a co ,,dobre" na podstawie tego, co czuje jego ciało, czyli bez świadomości przekaże wszystko dalej. Dlatego mówią, że traumy są dziedziczne. 
Mamy tutaj sporo wykresów na temat stresu i możliwości pokazania nam co mamy jeszcze do przepracowania. Czułam jakbym otwierała tutaj własną Puszkę Pandory. Czy było to łatwe? Nie, ale było potrzebne. Czy teraz na końcu jej jest mi lepiej? I tak i nie. Tak, bo wiem co jeszcze mnie dręczyło w cele, a mój mózg to przechowywał w miejscu do którego nie wpuszczał mojej świadomości. Nie, bo to nie takie łatwe przypomnieć sobie sytuacje, gdzie bardzo bolało i miało się ochotę skończyć ze sobą. Teraz podświadomie przytulam swoje małe i bardzo młode JA. 
Chyba najgorsze i najlepsze jest to, że wiem, iż będę musiał przeczytać ją jeszcze kilka razy by przepracować wszystkie metody i zobaczyć, która tak naprawdę jest dla mnie odpowiednia. Często jest tak, że nieodpowiedni partner nam się ,,przytrafia". Podświadomie poszukujemy takiego, jakiego działanie znamy. Jeśli byliśmy krzywdzeni, i znaliśmy to, pójdziemy tam, gdzie to krzywdzenie będzie...
Na koniec dam bardzo banalne podsumowanie, które często każdy na końcu recenzji pisze. ,,Książka jest dla każdego w każdym wieku i w każdej płci. Bardzo ją polecam!"
P.S. Szkoda tylko, że niewiele osób zda sobie sprawę z tego, że właśnie ta książka może go naprawić. Naprawi relacje z rodziną, rodzicami, dziećmi, czy osobami bliskimi. Naprawi, ale w bardzo bolesny sposób. To będzie jak przejście przez etap ciąży, porodu i połogu. Dopiero na końcu będzie czekało na was zdrowe ciało...

Informacje dodatkowe o Umieć w relacje. Jak więzi z innymi leczą nas, uwalniają z traum i pomagają rozkwitać:

Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 2026-04-22
Kategoria: Medycyna i zdrowie
ISBN: 9788383990392
Liczba stron: 304
Dodał/a opinię: Ewelina Przespolewska

Tagi: Rodzina i związki - poradniki

więcej
Zobacz opinie o książce Umieć w relacje. Jak więzi z innymi leczą nas, uwalniają z traum i pomagają rozkwitać

Kup książkę Umieć w relacje. Jak więzi z innymi leczą nas, uwalniają z traum i pomagają rozkwitać

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Reklamy