Są powieści, które nie potrzebują niesamowitych zwrotów akcji, niezwykłych przygód. Są książki, które kocha się za ich spokój, sielskość, oderwanie od codziennego pędu. Książki, które pozwalają zatrzymać się tu i teraz, poczuć magię przyrody, zatrzymać się nad pięknem krajobrazu, delektować się smakiem domowej kuchni. Taka jest właśnie najnowsza powieść Małgorzaty Mikos.
Lena, główna bohaterka powieści, wraca do rodzinnego domu, by po śmierci ukochanej mamy i babci pozamykać niedomknięte sprawy. Jednak to nie jest podróż tylko do znanych miejsc. To wyprawa do przeszłości, ale przede wszystkim do własnego wnętrza, do odnalezienia siebie. Szczególnie okazuje się to trudne, gdy przeszłość w postaci odnalezionych starych listów wkracza brutalnie i staje się zagadką, którą główna bohaterka postanawia rozwiązać.
Ta powieść w niezwykle mądry sposób uświadamia pewną życiową prawdę. Zmusza do refleksji, że szukamy szczęścia gdzieś daleko, a tak naprawdę leży ono tuż pod naszymi stopami, wystarczy po nie sięgnąć. A my pędzimy, jak ten chomik w kołowrotku, gubiąc to co cenne. Potem tylko żal pozostaje i trudna świadomość, że to już nie wróci.
To co najbardziej zachwyciło mnie w tej powieści, to oprócz pięknego wydania ( tu ukłony w stronę wydawnictwa), to styl i język, którym powieść jest pisana. Cudowny, poetycki, malarski. Ja tak czytałam i zachwycałam się każdym słowem. Oczami wyobraźni widziałam ten sielski ogród, czułam zapach ziół i kwiatów, słyszałam szum liści i traw. Coś pięknego, coś cudownego. Tak przedstawić przyrodę to nie tylko wrażliwość duszy, ale też wielki pisarski dar.
I wiecie co. Tylko jednego mi w tej powieści zabrakło... Przepisu na dzyndzałki i ciasto lawendowo - malinowe 😉. Bo jak je pani Małgosia opisała, to aż ślina ciekła i z chęcią bym je zjadła. Naprawdę.
Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2026-02-25
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 328
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Zaczytanyzakatek
Oparta na prawdziwych wydarzeniach opowieść o przyjaźni, miłości i odwadze. O wielkości wspomnień, porzuconych marzeniach i nadziei na lepszy los. Troje...
Podróże do przeszłości bywają bolesne, ale czasem to właśnie one najsilniej trzymają nas przy życiu... Wkrótce przekona się o tym młoda Dziewczyna...