"Wiedźma z Sudetów" to niesamowita powieść historyczna @monikaraspen_z_sudetow oparta na wydarzeniach, która rozegrały się na Morawach w XVII w.
#współpracabarterowa @wydawnictworeplika
Historia polowań na czarownice i procesów o czary rozpala wyobraźnię Czytelników, bo zło hipnotyzuje, przyciąga i uwodzi. Monika Raspen w opowiedzianej historii demaskuje mechanizmy polowania na czarownice - również te współczesne przejawiające się w hejcie m.in. w internecie. Plotka, pomówienie, kłamstwo. Często wykorzystywane dla własnych celów, z zemsty czy z innych niskich pobudek. Niestety natura ludzka jest niezmienna, dlatego był Szumperk, było Salem, są social media.
Autorka zrobiła solidny historyczny research - losy bohaterów toczą się w danym momencie historycznym, a życie ówczesnych zostało oddane niezwykle realistycznie. Czytając, z łatwością można sobie wyobrazić, że jesteś tam, na Morawach, wędrujesz przez torfowiska, czy jesteś świadkiem dramatycznych wydarzeń, które kosztowały życie niewinnie oskarżonych kobiet.
A wszystko zaczęło się od kradzieży hostii, aby podać ją krowie. Prości, zabobonni ludzie wierzyli bowiem, że jest to jedyny sposób, aby się lepiej chowała, dawała więcej mleka, była zdrowa. Przymierająca z głodu bezdomna staruszka za obiecane jedzenie dopuszcza się świętokradztwa. Złapana na gorącym uczynku, przyznaje się do winy. Ambicje i zazdrość prowincjonalnego księdza uruchomiły machinę inkwizycyjną, rozpoczynając proces o czary, a następnie polowanie na czarownice i kolejne oskarżenia - niewygodnych dla niektórych - kobiet.
Autorka po raz kolejny w centrum powieści stawia wyjątkowe kobiety: Annę Burghardt, jej wnuczkę Marię i Matkę Walpurgis. Niewiasty o wyjątkowej wiedzy, zwłaszcza przyrodniczej, ziołolecznictwa, położnictwa, ze znajomością obcych języków, które łatwo oskarżyć o kontakty z diabłem.
Rewelacyjny projekt graficzny autorstwa Urszuli Gireń, barwione strony dla wielbicieli i okładka z pięknymi liliami złotogłów wspomnianymi w powieści idealnie korespondują z powieścią historyczną.
"Wiedźma z Sudetów" to powieść, która czaruje. Wciąga i nie puszcza, aż do ostatniej strony. Pozostawia z otwartym zakończeniem - które jest pytaniem o istotę zła i genezę polowań na czarownice, które toczą się niezmiennie od lat.
Powieść gorąco polecam wszystkim wielbicielom powieści historycznych, obyczajowych oraz z przekorą osobom, które nie lubiły w szkole historii. Myślę, że jest to kolejna książka Moniki Raspen, która może odczarować obiekcje, uprzedzenia i niechęć do historii jako takiej.
Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 2026-03-17
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 416
Dodał/a opinię:
an-ia1
Porywająca i pełna mrocznych sekretów opowieść o Izabeli Czartoryskiej Oto historia jednego z najbardziej tajemniczych polskich rodów opowiedziana z...
Carskie tajemnice, niewytłumaczalne wydarzenia, zaskakujące życiorysy. Zima 1905 roku. Śmierć Zygfryda zu Kleinitza była mistyfikacją, a jego pogrzeb...