⚜️⚜️⚜️ Recenzja ⚜️⚜️⚜️
Radosław Jeż " Wierzba "
@radoslaw_jez
Wydawnictwo: Lava
@lavapolska
⚜️⚜️⚜️⚜️⚜️⚜️⚜️⚜️⚜️⚜️⚜️⚜️
Ta książka ma w sobie coś lepko-hipnotycznego. Wciąga powoli, bez fajerwerków, ale za to z narastającym poczuciem, że za chwilę wydarzy się coś, czego nie da się racjonalnie wytłumaczyć. I rzeczywiście im głębiej wchodzimy w tę historię, tym bardziej granice między tym, co realne, a tym, co pierwotne, ludowe i niemal rytualne, zaczynają się zacierać.
Największą siłą tej powieści jest klimat. Polskie odludzie, stare drogi, domy pamiętające więcej, niż powinny, i mała społeczność, w której każdy coś wie, ale nikt nie mówi wprost. Do tego przyroda, która nie pełni roli tła, jest żywym organizmem: obserwuje, oddycha, wciąga. Las nie daje tu schronienia. On sprawdza, testuje, kusi i jednocześnie straszy.
Autor bardzo sprawnie miesza gatunki. Z jednej strony mamy sensację i kryminalny niepokój, z drugiej ludowe wierzenia, ezoteryczny półmrok i elementy realizmu magicznego, który wślizguje się do narracji niemal niezauważalnie. Całość uzupełnia ironia i humor, które rozładowują napięcie w najmniej oczywistych momentach. To połączenie naprawdę działa i sprawia, że trudno tę książkę zamknąć w jednej kategorii.
🍃 Co znajdziemy w książce:
🍂 klimat polskiego odludzia i zamkniętej społeczności
🍂 gęsty, niepokojący nastrój i narastające napięcie
🍂 wątki sensacyjne i kryminalne
🍂 motywy starych wierzeń, ludowości i ezoteryki
🍂 elementy realizmu magicznego
🍂 przyrodę jako „żywego bohatera” historii
🍂 humor i ironię przełamujące mrok
🍂 wyraziste, zmysłowe opisy
🍂 wyraźnie obecne sceny erotyczne (18+)
🍂 atmosferę tajemnicy i niedopowiedzeń
🍂 mieszankę grozy, fascynacji i niepokoju
🍂 symbolikę natury i miejsc (dom, las, kościół)
🍂 bohaterów uwikłanych w przeszłość i lokalne sekrety
Opisy są plastyczne i niemal namacalne czuć wilgoć, słychać trzask gałęzi, widać kolory, które normalnie umykają uwadze. Czyta się to lekko, ale pod tą lekkością cały czas pulsuje coś ciężkiego i niepokojącego.
Sceny erotyczne są zauważalne, ale nie zaburzają odbioru powieści. Raczej wpisują się w ogólny klimat opowieści, obok grozy, tajemnicy i ludowej metafizyki, które najbardziej przyciągały moją uwagę.
Styl autora jest bardzo obrazowy i zmysłowy.
Działa na wyobraźnię wszystkimi zmysłami, czuć wilgoć powietrza, ciężar ciszy, zapach lasu i napięcie między bohaterami. Język jest przystępny, ale niesie ze sobą dużą dawkę emocji i podskórnego niepokoju. Narracja płynie spokojnie, chwilami wręcz leniwie, by nagle skręcić w stronę tajemnicy lub nieoczywistej grozy.
Emocje w tej powieści są intensywne i często skrajne. Pojawia się lęk, fascynacja, pożądanie, nieufność i poczucie osaczenia. Czytelnik ma wrażenie, że coś stale czai się obok, nawet jeśli nie zostaje nazwane wprost. Dużą rolę odgrywa napięcie budowane ciszą i niedopowiedzeniami.
Bohaterowie są niejednoznaczni, pełni sprzeczności i wewnętrznych pęknięć. Każdy z nich niesie bagaż przeszłości, który wpływa na ich decyzje. Nie ma tu prostego podziału na dobro i zło postaci są uwikłane w lokalne tajemnice, własne słabości i silne emocje. Ich relacje są gęste od napięć, zmysłowości i ukrytych motywacji, co dodatkowo wzmacnia atmosferę całej historii.
To zdecydowanie powieść dla dorosłego czytelnika, zmysłowa, odważna i momentami bezkompromisowa. Bardziej uwodzi atmosferą niż samą akcją. Bardziej działa podskórnie niż wprost.
„Wierzba” zostawia po sobie dziwne uczucie jak wyjście z gęstego lasu, kiedy jeszcze przez chwilę ma się wrażenie, że coś stoi za plecami i patrzy. I nawet po odłożeniu książki ten klimat nie znika od razu.
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-03-18
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 402
Dodał/a opinię:
Magdalena Grzejszczyk
Opowiadanie z cyklu #ebooknawalentynki Stare porzekadło mówi, że od miłości do nienawiści jest tylko jeden krok, ale czy można go zrobić w tył? Ile trzeba...
Zmęczony szarą monotonią pracy Arek, jedzie na wypoczynek w góry. Nie podejrzewa jednak nawet, jak zmieni się jego życie, gdy podczas kolacji, spontanicznie...