Oj Klara kolejny związek rozpadł się przez faceta, trzeba wreszcie coś zmienić... Przeprowadzka do starej kamienicy na ulicy Miłosnej wydaje się dobrą decyzją na rozpoczęcie nowego rozdziału w życiu. Tylko dlaczego już na początku tego nowego życia spotkał ją taki pech, skręcona kostka? Dobrze, że przyjaciółka Żaneta jest ogromnym wsparciem i pomocą we wszystkich zawirowaniach, razem dziewczyny potrafią zdziałać cuda.
Jednak coś tu jest bardzo, ale to bardzo zaskakujące...
Sąsiedzi sprawiają wrażenie, jakby mieli nie po kolei w głowie, koty plączą się pod nogami, nieczynna od lat winda czasem się uruchamia, wszechobecny zapach lawendy i do tego jeszcze ta przerażająca klątwa...
Gdzie ja się dostałam?
Pomimo wszystkich dziwnych sytuacji pojawił się także przystojny dziennikarz, który poruszył zmysły Klary, jednak chyba jest już zajęty...
Całe towarzystwo mieszkające w kamienicy ma swój stały rytm życia, a tajemnice unoszące się w powietrzu są jak gęsta mgła, tworzą niesamowity klimat...
Świetna, ciepła, bardzo przyjemna historia, napisana w duecie autorskim. Magiczna klątwa i związane z nią perypetie mieszkańców ulicy Miłosnej zdecydowanie poprawiają humor, tworząc miłą atmosferę. Opowieść z dużą dawką dobrego humoru, potrafi rozjaśnić nawet pochmurny dzień. Bardzo polubiłam bohaterów książki i ich dziwne obyczaje. Fajna, lekka książka na wieczór. Gorąco polecam tę historię, czytajcie a z pewnością nieraz na twarzy pojawi się uśmiech.
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2026-02-11
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 304
Dodał/a opinię:
Ewa_czytajac