Okładka książki - Wszystko, co widziałeś

Wszystko, co widziałeś


Ocena: 5.22 (9 głosów)
opis

Tak się złożyło, że zaczynam serię o prokuratorze Kroonie Cyryla Sone od ostatniej części. Myślę jednak, że nadrobię zaległości, bo nie tylko spodobał mi się bohater, ale także sposób pisania przez autora. A ja bardzo lubię serie kryminalne, w których jest jeden lub kilku tych samych głównych bohaterów, lecz fabuła nie musi się ze sobą ściśle wiązać.
"Wszystko, co wiedziałeś" to wielowątkowy kryminał, dość wciągający i trzymający w napięciu. Miasto, w którym autor umieścił akcję, to Gdańsk i dla mnie to również jest na plus, gdyż to jedno z moich ulubionych miejsc. A tak w ogóle, to lubię, gdy fabuła powieści rozgrywa się w miejscach, które znam.

Edyta Volker jest nauczycielką geografii w renomowanym dziewiątym liceum ogólnokształcącym w Gdańsku. Zawsze wczesnym rankiem pieszo szła do szkoły, zawsze pierwsza, tak było również i tego czerwcowego ranka. Jednak tym razem omal nie upadła widząc w szkolnej bramie wiszące ciała trójki uczniów. Trzy nastoletnie ofiary zwisały bezwładnie, nienaturalnie wykrzywione, kilka centymetrów ponad schodami wejściowymi. Edyta poznała ich, uczyła całą trójkę, za kilka dni miały być już wakacje... Nie może tego zrozumieć, to przecież jeszcze dzieci, zawsze tak do nich nawet mówiła - "moje dzieci", do wszystkich uczniów liceum...


"Wszystko, co widziała przez całe swoje życie, przez długie pięćdziesiąt osiem lat, czego doświadczyła jako dziewczyna, kobieta, zona i matka, nie dało jej siły, by stawić czoła tej śmierci, tym trzem odebranym życiom, tym trzem skrzywdzonym przez diabła duszom."
Dlaczego te dzieci popełniły zbiorowe samobójstwo? Czy ktoś je do tego zmusił? Czy to miał być tylko jakaś głupia, nieprzemyślana i tragiczna w skutkach zabawa?
Śledztwo w tej sprawie prowadzi Konrad Kroon, a że sprawa ta staje się coraz głośniejsza, tym trudniej zbierać w niej tropy.
Chociaż wszystko wskazuje na brak udziału osób trzecich, to prokurator ciągle ma jakieś wątpliwości.
Po kilku dniach okazuje się, że słusznie, bo pojawiają się podobne przypadki takich niby samobójstw. W dodatku przy ofiarach śledczy znajdują dziwne kartki z liczbami. Nie wiadomo kto i dlaczego zostawia te kartki. Czy mają one jakieś znaczenie?

Wracamy do początku roku szkolnego, gdy Norbert, Sara o Tomek zaczynają naukę w gdańskim dziewiątym liceum ogólnokształcącym. Jakie były ich początki w nowej i nieznanej szkole, okazuje się, że nie były najlepsze. Większość rówieśników niezbyt lubi zdolnych i pracowitych uczniów i potrafią nieźle uprzykrzać im życie.


"Lubili się uczyć, w podstawówce łapali same wysokie oceny. Ale rówieśnicy nie doceniali ich talentów."
"Liceum to nie przelewki. Nawet dobre liceum dla porządnej młodzieży. Właściwie takie szkoły są najgorsze."
Czy prokurator zdoła rozwiązać tajemniczą zagadkę "wysypu" samobójców? Kto za tym wszystkim stoi? Jakie znaczenie mają karteczki zostawiane przy ciałach?
Po lekturze tej książki zastanawiam się czasem jak trudne mogą być początki w nowej szkole. Mnie to już nie grozi, ale trójka moich wnuków właśnie rozpoczęła naukę w liceum...
To bardzo intrygujący, zaskakujący i chwilami wstrząsający kryminał.
Polecam, bo naprawdę warto.

 

Książkę przeczytałam dzięki Bonito i Dobre Chwile.

Informacje dodatkowe o Wszystko, co widziałeś:

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2024-05-15
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788324094523
Liczba stron: 496
Dodał/a opinię: Myszka77

Tagi: Literatura kryminalna i detektywistyczna

więcej
Zobacz opinie o książce Wszystko, co widziałeś

Kup książkę Wszystko, co widziałeś

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Ojciec chłopaka zajmował się deweloperką, matka zajmowała się samą sobą, żadne z nich nie zajmowało się synem. Aktualnie wypoczywali na Teneryfie, wierząc, że jeśli Kevin sobie poradził, to i Igor jakoś przetrwa te kilka dni sam w wielkim domu.


Więcej

Zawsze tak do nich mówiła. Do wszystkich, bez wyjątku. "Moje dzieci". Bo przecież w gruncie rzeczy byli tylko dziećmi. Zagubionymi, wrażliwymi, przeżywającymi najbardziej newralgiczny rozdział swoich nienapisanych biografii. U progu dorosłości, na skraju dzieciństwa.


Więcej
Więcej cytatów z tej książki
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Nigdy już nie uciekniesz
Cyryl Sone0
Okładka ksiązki - Nigdy już nie uciekniesz

INSPIROWANY RZECZYWISTYMI WYDARZENIAMI WCIĄGAJĄCY KRYMINAŁ AUTORSTWA PRAWDZIWEGO PROKURATORA! Latem 2010 roku w Trójmieście dochodzi do serii...

Krzycz, jeśli żyjesz
Cyryl Sone0
Okładka ksiązki - Krzycz, jeśli żyjesz

O krwawych i brutalnych zbrodniach opowiada wiele historii. Ale tylko jedną z nich napisał prawdziwy prokurator... W październikowy poranek spacerujący...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy