Powieścią „Wybrana” Marek Stelar rozpoczyna cykl spotkań z komisarz Iwoną Banach. Iwona jako szefowa zespołu realizującego zatrzymania osób na zlecenie instytucji do tego uprawnionych zostaje obarczona odpowiedzialnością za nieudaną akcję i śmierć. Zwolniona dyscyplinarnie, bez prawa do emerytury, choćby tej minimalnej mundurowej a na tyle już uwsteczniona przez służbę, że nie ma pomysłu na życie. Pomiędzy jednym a drugim łykiem z małpki przychodzi straszy gość, który mieni się prawnikiem. I tak się zaczyna historia pełna zwrotów, napięcia i wielkich emocji moralnych oraz jeszcze większych niewiadomych. Niewiadomych, bo autor nie odkrywa wszystkich kart dając sobie czas a czytelnika trzymając w niecierpliwej ciekawości. Oczywiście, fachowcy policyjni mogą się czepiać, no jak to tak, to niemożliwe. Pewnie, że mi też zgrzytało czasem ale wszak to powieść a nie literatura faktu. Stelar stworzył mocną i wyrazistą postać kobiecą, która zdaje się udowadniać powiedzenie, że jak ktoś urodził się psem to psem będzie do końca życia. Nie będąc pewnym poprawnego wybrzmienia ostatniego zdania z niecierpliwą ciekawością będę wyglądał następnej części.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2023-03-22
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 384
Dodał/a opinię:
Andrzej Trojanowski
To, że żyjesz z kimś dwadzieścia lat, nie oznacza automatycznie, że znasz go na wylot. Znasz go na tyle, na ile da ci się poznać.
CZY KOMISARZOWI UDA SIĘ POWSTRZYMAĆ FALĘ WSTRZĄSAJĄCYCH ZBRODNI, ZANIM BĘDZIE ZA PÓŹNO? Jesień 2020 roku. Nadkomisarz Rędzia prowadzi sprawę morderstwa:...
Świnoujście, miasto-archipelag, jesień 2024 roku. W lasku w pobliżu polsko-niemieckiej granicy znalezione zostają zwłoki nieznanego mężczyzny. Szybko...
Nigdzie nie ma tyle energii, ile w ludzkich emocjach.
Więcej