To zdecydowanie jedna z najbardziej pochłaniających opowieści tego miesiąca. Czyta się ją naprawdę szybko pomimo ciaśniejszego druku. Tutaj nikt nikogo nie czaruje, nie owija w bawełnę, tylko szczerze opisuje nam to, co jest prawdą. Jeśli główna postać kogoś zabijała, to się do tego przyznawała. Tłumaczeniem było wykonanie rozkazu, lecz żaden sprzeciw z jego ust nie wchodził. Wszystko jedno co trzeba było uciąć, rozkaz był rozkazem. To taka opowieść o wszystkich przekrętach, lewych dokumentach i wielkich pieniądzach, gdzie liczył się szacunek szefowi, jednak, to przez nią też przebija się historia mężczyzny, który czasami zdejmował z siebie skorupę i krył się tam wrażliwy człowiek. To on uwielbiał psy i potrafił godzinami o nich opowiadać. Był przekonany, że ich oddanie zawsze dotyczyło serca wybrańca, a nie wyglądu człowieka. Z tego też względu opisuje nam w wielobarwny sposób miejsca, które mija, ludzi, których poznaje oraz myśli, które wypowiada w głowie, a my to czytamy. To bardziej opowieść aniżeli powieść. Czujemy się jak odbiorcy jego pamiętnika, który zdradzał w nim swoje najwyższe wykroczenia. To tutaj opisuje z kim pracował i co dla kogo wykonywał. Najciekawsze było to, że każdy potrafił mieć tutaj dwa oblicza. Był sprzymierzeńcem dla swoich jak i ich największym wrogiem, który paplał każdy sekret wypluwając go niczym włos w kanapce. Nigdy nie było wiadomo co kto mówił obierając za prawdę, gdyż to pieniądze były kartą przetargową. Za nie można było się stać kimkolwiek się chciało. To one pokazywały kto tutaj rządzi i zawsze znalazł się ktoś, kto wszystko potrafił załatwić. Władzy nie zależało na ludziach zamordowanych, ponieważ najważniejszy dla nich był porządek, a nie prawda czy dociekanie. Im więcej ktoś miał na kogoś haczyków, tym był bardziej szanowany. Aż dziwnie się o tym czytało mając z tyłu głowy informację, że część tej opowieści była prawdą. Czytając ją od strony pierwszoosobowej odbieramy bardzo poważnie wszystkie wydarzenia, dlatego trudno jest ją odłożyć na bok. Szczera i brutalna miejscami, ale robi spore wrażenie:-)
Wydawnictwo: Prozami
Data wydania: 2025-09-16
Kategoria: Historyczne
ISBN:
Liczba stron: 376
Dodał/a opinię:
Ewelina Przespolewska
Autor po raz kolejny (jego wcześniejsza powieść „Z cienia” odnosi się do tematyki tzw. „Żołnierzy Wyklętych”) podejmuje i dotyka...
Młody nauczyciel idealista - Tomasz, podejmuje pracę w małomiasteczkowej szkole. Przychodzi mu zmierzyć się z brutalną rzeczywistością, obrazem prawdziwej...