W dzisiejszych czasach odciągnąć dzieci od komórek nie jest łatwo, z drugiej strony to na ekranach oglądają swoich idoli i marzą by zostać kolejnym Gortatem czy Lewandowskim.
Byłam bardzo ciekawa jakie rady dadzą rodzicom koszykarz Marcin Gortat i psycholożka Krystyna Romanowska, szczególnie jako matka nastolatki.
Zacznę od tego, że książka jest naprawdę przyjemnie wydana, mamy tu mnóstwo kolorów i nawet jeśli ktoś nie przepada za czytaniem, to bez problemu odnajdzie podsumowania rozdziałów z najważniejszymi punktami. Sama książka podzielona jest niczym mecz koszykówki i mówi o najważniejszych aspektach.
Moim zdaniem to idealna książka dla trenerów, może nie koniecznie rodziców (bo jak rodzic czyta, że trener jest najważniejszy, a rodzic się nie zna to się odrobinę frustruje - choć fakt, że jeśli chodzi o sport to się nie znam).
Znajdziemy tu dużo wywiadów z osobami zajmującymi się sportem, od trenerów, rodziców trenujących dzieci, dietetyków czy psychologów sportu. Mamy też podpowiedzi co rozbić by zachęcić dzieci do sportu i myślę, że w przypadku młodszych dzieci może to się udać, w przypadku starszych o ile ta miłość nie została zaszczepiona wcześniej myślę, że może być trudno.
To co ważne, to że autorzy nie demonizują telefonów komórkowych, mówią że to może być przydatne, jednak warto by dzieci miały granice w korzystaniu z mediów.
Z rzeczy jakie najbardziej zapadły mi w pamięć po przeczytaniu tej książki, to statystyki dotyczące młodzieży i ich "wysportowania", okazuje się, że dzieci mają coraz gorszą sprawność fizyczną i z roku na rok się to pogarsza.
No a to co my jako rodzice możemy zrobić by ta aktywność fizyczna zagościła w życiu naszych dzieci, to pokazać im na własnym przykładzie, oraz zadbać o ich prawidłowy sen i jedzenie.
Czy ta książka sprawi, że rodzic będzie potrafił zachęcić dziecko do ruchu? Myślę, że na to pytanie odpowiada sam autor mówiąc, że to dziecko samo musi mieć chęć, a rodzice mogą je jedynie wspierać. Moim zdaniem zbudowanie tych dobrych nawyków jest możliwe, ale raczej w przypadku młodszych dzieci, które zauważą że ten sport daje im coś więcej, na przykład świetne relacje z kolegami i dobrą formę, a nie tylko fizyczne zmęczenie dzięki któremu lepiej się śpi.
Poleciłabym jednak tę książkę każdemu trenerowi, by mógł poszerzyć swoją wiedzę, ale też być może dodać coś ważnego do treningu swoich podopiecznych.
7/10 gwiazdek.
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2026-03-11
Kategoria: Medycyna i zdrowie
ISBN:
Liczba stron: 320
Dodał/a opinię:
Diana Wiszniewska
Rodzicielstwo stało się w ostatnich latach wyjątkowo trudną, wręcz - wydaje się - nie do udźwignięcia, rolą społeczną. Książka stara się rozwikłać, co...
Ta książka zawiera praktyczny zestaw narzędzi, w które rodzic powinien wyposażyć swoje nastoletnie dziecko, by potrafiło radzić sobie z rzeczywistością...