"Człowiek musi gdzieś przynależeć, musi mieć ograniczenia, niech z nimi walczy, ale najgorsze, co może go spotkać, to wygrana i koniec walki. Wtedy nie ma już nic. A najbardziej do bani jest życie bez celu".
"Zabójczy tandem" to książka autorstwa Jacka Galińskiego po którą powinien sięgnąć każdy czytelnik lubiący zabawne dialogi, cięte riposty oraz nieoczekiwane zwroty akcji.
Od samego początku jesteśmy świadkami ucieczki dwojga emerytów z domu spokojnej starości, którzy na swojej drodze napotykają wiele przygód. Począwszy od nagłej śmierci jednego z pasażerów pociągu, którym akurat jadą, przez uprowadzenie aż po przypadkowe wproszenie się na ceremonię ślubną.
Sabina i Antoni to postacie skrajnie różne, jednocześnie pasujące do siebie idealnie niczym dwie połówki pomarańczy. Ona jest zdecydowanie kobietą charakterną, dominującą i lubiącą rozstawiać wszystkich po kątach. On zaś jest człowiekiem, który bez większych oporów spełni wszystkie zachcianki Sabiny.
"Po chwili również Sabina zrezygnowała z kroku generała prowadzącego armię do bitwy,
rozluźniła się i z ciekawością przyglądała wnętrzom".
"Zabójczy tandem" to komedia kryminalna w której autor między wierszami nabija się momentami nieco z pisu, kaczyńskiego oraz kościoła. To książka, która jest czymś lekkim do czytania co ma na celu poprawienie humoru czytelnika, dlatego jeżeli ktoś nie potrafi się od tego zdystansować, moim zdaniem nie powinien po nią sięgać. Moim zdaniem jest to świetna rozrywka godna polecenia 🧡
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2025-08-13
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 320
Dodał/a opinię:
CzarnoCzerwoneCC
Pawełek to dziesięcioletni chłopiec, który w typowy dla dziecka w tym wieku, a często zaskakujący dorosłych dojrzałością i przenikliwością sposób opisuje...
Zaczyna się od porwania. A potem jest już tylko gorzej On odnosi wrażenie, że całe życie ma... pod górkę! Jest przekonany, że wcale nie ma zawyżonych oczekiwań...
Mówią, że na Zachodzie mają interaktywne muzea, że wszędzie można wejść, dotykać eksponatów, przeprowadzać eksperymenty. Gdzie im tam do nas! W Polsce można wsiąść do muzeum i pojechać nim nad morze!
Więcej