*współpraca reklamowa*
Czekanie na kolejny tom to zmora każdego czytelnika, ale też nic nie zastąpi tego entuzjazmu i tej satysfakcji, jak się w końcu człowiek na tą kontynuację doczeka. Tym razem panie skupiły się na nowych bohaterach, dały nam kolejną nieco zwariowaną i pełną wzlotów i upadków komedię romantyczną, w cudownym i przepięknym wydaniu.
Utalentowana studentka i popularny influencer nieoczekiwanie spędzają razem walentynki. Na koniec spotkania Rita podaje nieprawidłowy numer telefonu i niby znajomość się kończy. Jednak kilka miesięcy później Dominik dostaje propozycję wystąpienia na uczelni w roli modela, nie jest do końca przekonany, ale gdy na stronie uniwersytetu znajduje informacje o spotkanej w walentynki dziewczynie, od razu się zgadza. Dominik już wie, że to musi być przeznaczenie, jednak Rita wytrwale odmawia wspólnego spędzania czasu i pogłębiania ich znajomości. Chłopaka to nie zniechęca i na wszelkie sposoby stara się znaleźć drogę do serca dziewczyny. Czy mu się uda? Czy popularność mu pomoże czy raczej zaszkodzi? I czy Rita odważy się wyjść z cienia?
Patrząc na te książkę widziałam typowy scenariusz love story, wszędzie serca, i na okładce, i na barwionych brzegach, nawet na stronach się pojawiały. Słodyczą bije na kilometr, ale znając te panie już troszeczkę, wiedziałam, że aż tak lekko i słodko nie będzie. Historia była romantyczna, była też nieco zwariowana, intensywna, pełna dobrego humoru, ale i zwrotów akcji, a jak na komedię romantyczną przystało i bez dramy się nie obyło. W tej historii zderzają się nam ze sobą dwa światy, świat nieśmiałej studentki, artystki z marzeniami i talentem, która mimo wszystko woli pozostać w cieniu, oraz świat influencera, którego życie wystawione jest do wglądu szerokiej publiki.
Autorki dały nam tutaj wciągającą historię, która czyta się sama. Fabuła była dosyć szybka i intensywna, a nasi bohaterowie krążyli wokół siebie, to się przyciągając to odpychając. Co bardzo fajne dostaliśmy tutaj świetnie opisane zalety i wady zarówno życia w cieniu, jak i tego na świeczniku, dostaliśmy też wgląd do tego jak może wyglądać sytuacja gdy te światy się łączą. Choć lektura jest lekka i zabawna, to jednak to zderzenie się dwóch odrębnych rzeczywistości nie jest takie proste i lekkie, a autorki chyba się ścigały w tym, która mocniej namiesza, bo naprawdę namieszały aż się w głowie nie mieściło i człowiek nie wiedział, czy się śmiać, czy płakać, czy ratować, czy dobić, uwierzcie na słowo takiego emocjonalnego rozstrojenia już dawno nie doznałam.
Historia skupia się na Ricie i Dominiku, ich historię można traktować jako odrębną historię, ale mimo wszystko to drugi tom serii, i nasze wariaty z pierwszego tomu się tutaj pojawiają, a także mają coś do powiedzenia, a jeszcze mało tego oni tutaj sporo namieszają, także niby nie musicie znać, tego pierwszego tomu, ale moim zdaniem warto, nie zawiedziecie się, a czytanie podobnie jak i przy tej książce będzie czystą przyjemnością.
Książka mi się oczywiście podobała, choć standardowo czuję niedosyt, najbardziej odczuwałam go na końcówce, troszkę się tam moim zdaniem wkradło za dużo chaosu i niepotrzebnego zamieszania, ta końcówka tak troszkę mi nie siadła, coś mi tam nie zagrało, jakieś takie było płaskie i za mało efektywne jak na te dwie panie. Mimo wszystko warto przeczytać, to świetna, lekka i przyjemna lektura, która dostarczy wrażeń, emocji i dobrej zabawy. Zachęcam do poznania tej serii i wypatrywania ze mną kolejnego tomu.
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-02-14
Kategoria: Inne
ISBN:
Liczba stron: 342
Dodał/a opinię:
Aleksandra Iwanek
Niektóre połączenia potrafią zaskoczyć Julia i Rafał wkrótce biorą ślub, na którym świadkami mają być brat panny młodej, Artur, oraz jej najlepsza przyjaciółka...