Okładka książki - Zaufaj swojemu sercu

Zaufaj swojemu sercu


Ocena: 5.29 (14 głosów)
opis

Okładka utrzymana jest w stylu wydawanych poprzednio książek przez wydawnictwo Muza autorstwa Ilony Gołębiewskiej. Satynowa w dotyku, z wytłuszczonymi elementami. Posiada skrzydełka, które pełnią funkcję ochronną. Na jednym z nich przeczytacie kilka słów o pisarce, a na drugim kilka okładek jej innych powieści.
Stronice są kremowe, czcionka wystarczająca dla oka. Podzielona została na rozdziały, ma również piękne wstawki, w postaci ornamentów, listków, zawijasków - fajnie urozmaica graficznie. Marginesy i odstępy między wersami zostały zachowane. 


Nie jest to moje pierwsze spotkanie z autorką i zapewne czytając recenzje jej powieści odnosić możecie wrażenie, że nic się nie zmienia. Że ciągle te historie są świetne, że nigdy na nic się nie skarżę. Bo nie ma na co. :) Czytając lektury autorki od razu wpada się do świata bohaterów. Nie ma tu jakichkolwiek blokad, nic, co mogłoby stanąć na przeszkodzie. Pochłania się kolejne strony z niezwykłą lekkością i przyjemnością. Podsycana pewnymi wydarzeniami wzbudza ogromną ciekawość. Barwny język sprawia, że nie chce się czytelnik oderwać od powieści. Same plusy - żadnych wad! Naprawdę? To taka pisarka, po którą, uwierzcie mi, sięgam w ciemno, bo nigdy się nie zawodzę. Wiadomo, jedna czy druga opowieść, może przemówić do mnie bardziej czy też mniej, ale nigdy nie byłam niezadowolona po skończeniu jakiegoś tytułu od Gołębiewskiej. To chyba coś, znaczy, prawda? A napisała już ich trochę... Obecnie nie mam w domu tylko dwóch tytułów, a jedna trylogia (ze starym domem) czeka na przeczytanie. Reasumując, Ilona to moja bezpieczna autorka, której nie muszę czytać opisów, bo wiem, że wpasuje się w mój gust. 


Dlaczego aż tak lubię te historie? A no może dlatego, że bohaterowie zawsze wykreowani są świetnie. Tak jak i w tym przypadku, poznajemy Martę Kamińską, która musi odciąć się od przeszłości i pracuje od paru lat w zakonie z dziećmi. Jednak to nie jest to, co chciałaby robić do końca życia, mimo iż kocha te dzieci. W końcu przychodzi na nią czas, kiedy pojawia się inna oferta pracy, w miejscowości związanej z jej przeszłością. Po niezbyt długich namysłach, wyjeżdża w znane miejsca, ale nieco zapomniane... To bohaterka, która wiele przeszła. Jednak widać z niej siłę i odwagę, mimo wszystko. Jej stosunek do małej Lusi, którą się opiekuje jest doprawdy szczery i uroczy.
Na Mazurach, w miejscowości Budlewice poznaje wiele osób, którzy tak jak i ona, należą do ekipy domu rodziny Bardo. Nawiązuje nowe znajomości, może liczyć na ich wsparcie. To zgrana i niezwykła grupa ludzi, każdy z nich jest inny, a budzi ogromną sympatię. Oczywiście oprócz pani domu i jej syna, którzy są mocno specyficzni.
Ja byłam jednak ciekawa tajemnicy tej rodziny, bo skrywała coś niezwykle trudnego. Wspomnienia, które wciąż raniły...
Felek i Florek - ten duet zawsze powodował uśmiech na moich ustach. Byli tak zwykli, a zarazem pozwalali na szczery uśmiech - świetny zabieg, droga autorko. Tego raczej nikt się nie spodziewał, a bardzo przyjemnie się o nich czytało. 
Reasumując uważam, że bohaterowie są zróżnicowani, jest ich trochę, jednak nie bójcie się, bo nie pogubicie i nie pomieszacie ich. Tych, których warto zapamiętać - na spokojnie nie pomylicie. Dobrze skonstruowane postacie, z krwi i kości i śmiało takowych ludzi napotkalibyście w swoim życiu. 


Przepadam za książkami tej pani również za to, że pisze o prawdziwym życiu. Nie koloryzuje go. Pokazuje go w barwach naszej codzienności, przeważnie w szarościach, czerni, ale i kolorach. To, co znajdziemy na stronicach zawsze ma odzwierciedlenie w życiu i to chyba jest takie fajne, gdyż o swoich zapomina się problemach, a żyje życiem postaci.
Emocje również są, chwilami ściskają za gardło i serce, niemniej jednak aż tutaj nie odczuwałam ich aż tak bardzo. Bywało w innych przeczytanych pozycjach, że czułam wszystko mocniej. 
Podoba mi się też, że widzimy relacje międzyludzkie na kilku płaszczyznach. Nie tylko między mężczyzną a kobietą. Między wersami wplata wartości, o których warto pamiętać, kierować się w życiu. Zawsze ta puenta jest obecna i daje nam do myślenia. 


Kończąc dzisiejszy wpis chciałabym Wam bardzo polecić tę książkę, ale i inne z dorobku autorki. Wierzę, że nie będziecie żałować i będziecie zadowoleni z tego, co przeczytacie. To opowieść o samym życiu, o relacjach międzyludzkich, doczesnych problemach, pogodzeniu się z trudną przeszłością, odbudowaniu swojego życia. O przywiązaniu do dzieci, o ich roli i stereotypach, które niestety, ale wciąż są uważane i znane wszystkim, mimo tego, że każdy z nas ma swoją wolną wolę. :( Ja jestem zadowolona i Wam ją polecam. 

 

Informacje dodatkowe o Zaufaj swojemu sercu:

Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2023-03-01
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788328725782
Liczba stron: 320
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię: Angelika Ślusarczyk

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna

więcej
Zobacz opinie o książce Zaufaj swojemu sercu

Kup książkę Zaufaj swojemu sercu

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Teatr pod Białym Latawcem
Ilona Gołębiewska0
Okładka ksiązki - Teatr pod Białym Latawcem

Nowa powieść bestsellerowej autorki! Zuzanna Widawska, do niedawna dziennikarka największego dziennika w kraju, z dnia na dzień traci pracę. Przez...

Zaczekaj na miłość
Ilona Gołębiewska0
Okładka ksiązki - Zaczekaj na miłość

Nowa powieść autorki bestsellerowego ,,Pozwól mi kochać"! Klara Horczyńska ma niespełna trzydzieści lat, jest wziętą modelką, szturmem podbija...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy