Zero

Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2016-02-03
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788328021655
Liczba stron: 512
Dodał/a opinię: Vilsa

Ocena: 4.13 (16 głosów)

Zero to książka o możliwościach technologicznych, które zostają źle wykorzystywane przez twórców aplikacji. Freeeme jest cudem tutejszych czasów; potrafi sprawić, że człowiek odniesie sukcesy w każdej dziedzinie swojego życia; wystarczy, że zastosuje się do rad, które daje mu aplikacja. Nasze parametry i rozwój pozwalają podnosić własną wartość w aplikacji, co staje się również źródłem dodatkowego dochodu dla użytkownika. I wszystko to wydaje się piękne, jednak nic, co tak naprawdę jest dyktaturą ze strony właściciela aplikacji, nie może pozostać idealnym. Okazuje się, że ludzie zaczynają robić wszystko, aby podwyższać swoje parametry i konkurować z innymi użytkownikami, prześcigają się w walce o sukces i odnoszą go, mimo to nie widziałam, by byli w pełni szczęśliwi. Dodatkowo wielu z nich nie wytrzymuje presji, bycia gorszym od reszty i nieumiejętności przystosowania się do zalecanych rad, co w przyszłości skutkuje samobójstwami. Liczba zgonów rośnie już na tyle niepokojąco, że osoby, które odkrywają prawdę stają się osobami niewygodnymi dla firmy i akurat niedługo po odkryciach giną w taki czy inny sposób. A teraz chwila dla mojej opinii; może jestem naiwna, ale myślę, że to ludzie wybierali, co chcą robić. Przez cały czas nikt nie zabraniał im, by albo rezygnowali z aplikacji albo nie robili tego, co nie było słuszne z ich poglądami. Ciężko mi uwierzyć, że manipulacja Carla sięgnęła tak głęboko, że mógłby robić z ludźmi, co tylko by chciał. Przecież mamy swój rozum, nasza osobowość pozostaje niezmienna i jeśli przejawiamy jakieś zachowania to tylko dlatego, że są w naszej naturze i od zawsze byliśmy do tego zdolni (pomijając choroby psychiczne), tymczasem próbuje mi się tu wmówić, że nagle pod wpływem aplikacji stajemy się innym człowiekiem i jakoś nie umiem się z tym zgodzić. Istnieje na pewno pula ludzi podatnych na wpływy, ale to raczej pojedyncze przypadki, nie licząc dzieci i młodszej młodzieży. Trochę smutno byłoby uwierzyć, że jesteśmy tak zdruzgotani, że nawet nieświadomie tak się nienawidzimy, że w końcu kreujemy nowego siebie. Co do książki samej w sobie - zdecydowanie lepsza niż Blackout, mimo to nadal autor pomija co ciekawsze kwestie (zabrakło mi tu relacji choćby kilku osób, które popełniły samobójstwa pod wpływem aplikacji), na plus postać Zero - tajemniczy, inteligentny, odważny, jednak Cynthia - uhh, jakoś przebrnęłam, mimo że była niesamowicie irytująca. Pozycję warto znać, skłania do przemyśleń.

Kup książkę Zero

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Zero
Recenzje miesiąca
Ziutek. Chłopiec od Parasola
Małgorzata Czerwińska-Buczek
Ziutek. Chłopiec od Parasola
Zaczekaj na mnie
Monika Michalik;
Zaczekaj na mnie
Topielice
Sylvia Wilczyńska
Topielice
Siódma ofiara
Aleksandra Marinina;
Siódma ofiara
Katastrofalny błąd
Iwona Wilmowska;
Katastrofalny błąd
N.P.
Banana Yoshimoto
N.P.
Cyklon
Przemysław Semczuk
Cyklon
Pokaż wszystkie recenzje