Kiedyś czytałam "ślepca".Moje rozczarowanie sprawiło, że od tamtego momentu nie sięgałam po książki autora.
" Zimny chirurg "zatarł tamto wrażenie bo tu dostałam to co lubię. Było brutalnie, szokująco, było obrzydliwie... Czyli moje klimaty.
Pierwszy raz w życiu czytając książkę miałam odruch wymiotny 🤢 z powodu treści. A konkretnie jedna scena sprawiła, że po prostu musiałam zasłonić dłonią usta i przestać czytać. 🤢
Może gdybym sobie tego nie wyobraziła...? Może gdybym się tak nie wczuła...? Może gdyby to nie było na faktach??? Gdyby się to nigdy nie wydarzyło..., ale to się działo. Tu w Polsce.
To u nas Edmund Kolanowski mordował a potem okaleczał ciała martywch kobiet biorąc to, na czym mu najbardziej zależało. To u nas rozkopywał groby by dobrać się do kobiecych zwłok 🤢🤢🤢.
Co takiego wydarzyło się w dzieciństwie, że urodziła się w nim miłość do nekrofilii? Po co mu były części ciała które wycinał ofiarom?
Jesteście ciekawi? Macie tyle odwagi w sobie by poznać historię Eda? Chcecie się zmierzyć z kimś, kto wpisał się nie tylko w naszą historię? Jak tak to ta książka jest dla Was.
Ja od siebie gorąco polecam, ale jeśli masz słabe nerwy to sobie odpuść.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2020-09-02
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 336
Dodał/a opinię:
Anonim2414
,,Mam nadzieję, że dobrze się bawicie, próbując mnie złapać. (...) Nie boję się komory gazowej, bo szybciej wyśle mnie do raju. Ponieważ mam teraz wystarczająco...
Mortalista powraca. Śmierć nie pozwala o sobie zapomnieć. Nigdy. W okolicach Krakowa grasuje wynaturzony morderca. Policja dociera do niego dzięki wskazówkom...