Seks w liceum, czyli recenzja serialu „Sex Education”

Autor: MojeBestsellery
Okładka publicystyki dla Seks w liceum, czyli recenzja serialu „Sex Education” z kategorii Brak kategorii

Sex Education to najnowszy serial wyprodukowany przez Netflix, który stał się nieprawdopodobnym hitem. Nie minął nawet miesiąc od jego premiery, a brytyjska produkcja dla młodzieży osiągnęła jeden z rekordów oglądalności ostatnich miesięcy na platformie streamingowej.

Sex Education przedstawia historię szesnastoletniego Otisa Thompsona, mieszkającego w do bólu typowym miasteczku Wielkiej Brytanii. Otis stara się żyć normalnie, o ile jest to możliwe, gdy jest się nastolatkiem. Okres liceum jest bowiem dość specyficzny, o czym chłopak wkrótce się przekonuje.

Przypadkiem w szkole rozchodzi się wieść o tym, że matka chłopaka jest seksuologiem. Bezpruderyjne, bezpośrednie zachowanie pani Thompson w sferze seksu powoduje, że chłopak staje się pośmiewiskiem. I choć zdarzenie to wygląda początkowo na prawdziwą katastrofę, to sprawia, że do tej pory niewidzialny Otis wychodzi z cienia.

Pomaga mu w tym Meave – rówieśniczka, o której rozwiązłości w sferze seksu sporo się mówi. Dziewczyna potrzebuje pieniędzy, a wiedza, którą posiada Otis, sprawia, że wpada na świetny pomysł. Wspólnie stworzą szkolną poradnię seksualną.

Wkrótce Otisowi przyjdzie pomagać nastolatkom z problemami uczuciowymi, będzie musiał też okazać niezwykłą wrażliwość i empatię. Chłopak odkrywa jednak w sobie uczucie, z którym do tej pory nie miał sam do czynienia – zakochuje się. Czy będzie umiał poradzić sobie z własnymi uczuciami?

Nastoletnie życie jest nieprzewidywalne. I choć Otis będzie udawał, że wszystko jest jak dawniej, to tak naprawdę znajomość z Meave zmieni całą jego rzeczywistość.

Tym razem amerykański gigant postawił na połączenie tematyki seksu z grupą odbiorców w młodym wieku. Taka mieszanka, choć wydawać mogłaby się nieco zdumiewająca, z góry zapewniała tej produkcji niezwykły sukces.

Studząc emocje, śmiało powiedzieć można, że Sex Education nie jest serialem ordynarnym czy przełamującym tabu. W dwudziestym pierwszym wieku, gdy dla większości młodych ludzi informacje na tematy seksualne są naprawdę łatwo dostępne w sieci, takie młodzieżówki zwyczajnie widza nie zaszokują. I – jak się wydaje – ta produkcja wcale nie miała takiego zamiaru.

Serial ten w dość zabawny, może trochę kontrowersyjny sposób, przekazuje odbiorcom takie treści, których zdecydowanie nie łatwo odnaleźć na internetowych forach dyskusyjnych czy stronach z filmami dla dorosłych. Scenarzyści produkcji Netfliksa stworzyli łatwostrawną, przyjemną pogadankę o tym, jak powinna wyglądać relacja obu partnerów w momencie, kiedy podejmują decyzję o współżyciu.

Zatem Sex Education nie jest nastoletnim odpowiednikiem Kamasutry, a stanowi rodzaj historii o tym, jak powinna wyglądać relacja pomiędzy dorosłymi ludźmi. Z całą pewnością przede wszystkim jest to jednak historia o dojrzewaniu, wszak to właśnie nastolatkowie wiodą prym w tej opowieści i to właśnie ich problemy są tutaj stawiane na pierwszym miejscu.

Każdy z odcinków przedstawia osobny problem kolejnej osoby, której pomóc pragnie Otis. I choć nie zawsze mu się to udaje, to bohater stara się, by rozmawiając, uświadamiać swoim rówieśnikom, jakie błędy popełniają i co warto zrobić, by czuć się szczęśliwymi.

Tym samym, w serialu zdecydowanie nie ma miejsca na sztuczną świętoszkowatość. Dlatego na ekranach widzowie zobaczą nie tylko genitalia w pełnej okazałości, ale także usłyszą jednoznaczne rozmowy bohaterów na temat seksu, masturbacji czy orgazmu.

Finalnie – wszystko to sprowadza się właśnie do rozmowy. Serial przedstawia, jak ważną rolę w edukacji seksualnej odgrywa mówienie o własnej seksualności, ale także słuchanie drugiej osoby, partnera w relacji. To także historia o tolerancji, odmienności i zachowywaniu szkolnych pozorów.

Sex Education recenzja

Sex Education jest serialem brytyjskim, choć tak naprawdę początkowo wiele wskazuje na to, że pochodzi zza oceanu. Wszystko przez użycie tak mocno przypominającą amerykańską. Życie licealistów, toczące się w głównej mierze przy szkolnych szafkach czy stołówce i szkolne rozgrywki pomiędzy szkolnymi gwiazdami a outsiderami to z reguły sztandarowe elementy amerykańskich seriali, czy filmów dla młodzieży, tymczasem twórcy serialu postanowili bez większych problemów przełożyć to na europejskie realia.

Główny bohater, Otis (w tej roli Asa Butterfield) to postać, która nie stanowi skarbnicy mądrości. Nie jest on wyidealizowany, choć na tle pozostałych bohaterów, z całą pewnością może wyróżniać się swoją elokwencją i umiejętnością współczucia. Otis jest jednak zwykłym chłopakiem, który także popełnia błędy – czasem słono za nie płacąc. Dość szczera, dobra postać chłopaka z nietypowego domu może naprawdę spodobać się widzom.

Zresztą nie tylko Otis, bo prawdopodobnie żaden z bohaterów przedstawionych w tej produkcji nie jest postacią płytką, za każdym z nich stoi osobna historia, którą scenarzyści sprawnie przedstawiali w kolejnych odcinkach młodzieżowej produkcji. Także i bohaterowie „po trzydziestce” nie stanowią prostego, niewyróżniającego się tła – są to postacie, w których obnaża się słabostki bycia dorosłym.

Na tle małolatów, wyróżnia się niesamowita Gillian Anderson, w roli Jean, matki Otisa. Jest to bohaterka dojrzała, która musi poradzić sobie z samotnym wychowywaniem syna, ale także z własnymi przyzwyczajeniami oraz problemami w relacjach z mężczyznami. Anderson w roli Jean, nieco ekscentrycznej matki, jest zwyczajnie fenomenalna i stanowi jedną z największych zalet tej produkcji.

I choć być może dla wielu tytuł nie przekaże jakiś niezwykłych, niespotykanych dotąd wartości, to z całą pewnością każdy widz, którego nie przeraża widok penisa czy słowo pochwa, będzie po prostu zadowolony z tej netfliksowej produkcji.

Sex Education raczej nie nauczy nikogo, jak bezpiecznie uprawiać seks. Nie zastąpi też w żaden sposób rozmów czy edukacji seksualnej w prawdziwym życiu. Jednak sprawi, że z tematów, o których na co dzień raczej nie mówi się aż tak otwarcie, będziemy śmiać się do rozpuku.

Komediowa, młodzieżowa produkcja to serial nie tylko dla licealistów. To serial dla każdego, kto miał (nie)przyjemność doświadczyć licealnego życia. A za sprawą serialu w reżyserii Kate Herron i Bena Taylora można przeżyć to jeszcze raz. Pytanie tylko, czy będziemy tego chcieli? 

Fot. Jon Hall / Netflix

1

Zobacz także

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Avatar użytkownika - hajduczek
hajduczek
Dodany: 2019-01-29 13:29:51
0 +-

Koszmar, za dużo juz tego seksu dookoła nas! 

Avatar użytkownika - gosiaczek
gosiaczek
Dodany: 2019-01-29 12:04:15
0 +-

Nie oglądałam.

Avatar użytkownika - martucha180
martucha180
Dodany: 2019-01-29 10:37:41
0 +-

Nie znam.

Avatar użytkownika - katiewa92
katiewa92
Dodany: 2019-01-28 11:36:44
0 +-

Rowniez nie ogladalam

Avatar użytkownika - emilly26
emilly26
Dodany: 2019-01-27 00:24:51
0 +-

Nie miałam okazji oglądać jeszcze tego serialu.

Avatar użytkownika - MonikaP
MonikaP
Dodany: 2019-01-26 21:26:01
0 +-

Nie oglądałam jeszcze.

Avatar użytkownika - Inka
Inka
Dodany: 2019-01-26 20:17:03
0 +-

Bardzo fajny serial. Czekam na wiadomości o drugim sezonie!

Avatar użytkownika - wwwiolka
wwwiolka
Dodany: 2019-01-26 17:43:08
0 +-

Mi się bardzo podobał.

Avatar użytkownika - Poczytajka
Poczytajka
Dodany: 2019-01-26 14:08:01
0 +-

Zaintrygował mnie

Avatar użytkownika - Lenka83
Lenka83
Dodany: 2019-01-26 09:36:27
0 +-

Ciekawe, i  w jakiś sposób mądre seks oczami nastolatków. 

Warto przeczytać

Reklamy