Recenzja książki: Cukiernia pod Amorem. Zajezierscy

Recenzuje: Justyna Gul

Pod markizą cukierenki

Są takie miejsca na świecie, których klimat uskrzydla, otula, rozmarza. Są takie miasteczka, które zniewalają swoim urokiem, mają w sobie siłę minionych pokoleń, są uosobieniem patriotyzmu i polskości. Są wreszcie takie kawiarnie, w których czas spędzony na pałaszowaniu słodkości  jest jak podróż w krainę beztroskiego dzieciństwa i dodających otuchy, kochanych objęć matczynych.

Takim miejscem jest z pewnością cukiernia Pod Amorem, a wypiekane tam jagodzianki rozbudzają apetyt… na czytanie. Autorka tej rodzinnej sagi, której pierwszy tom opowiadający o dziejach Zajezierskich nosi właśnie tytuł „Cukiernia Pod Amorem”, stworzyła dzieło niezapomniane w którym zaczytywać się powinna cała Polska. Małgorzata Gutowska-Adamczyk tworzy klimat niczym u Nurowskiej, ale tu mamy dodatkowo historyczną tajemnicę, a koleje losu następujących po sobie pokoleń niosą mroczne tajemnice, wielkie namiętności i przepełniające bólem tragedie.

Swoją wyprawę śladem tajemniczego pierścienia odnalezionego podczas wykopalisk archeologicznych rozpoczynamy na rynku w Gutowie. Ów klejnot to dziedzictwo rodu Gutowskich, a tradycja jego wręczania najstarszemu synowi z chwilą osiągnięcia pełnoletniości sięga aż bitwy pod Grunwaldem. Wtedy to protoplasta rodu, Chwałko z Gutowa własną piersią osłonił przed mieczem krzyżackim księcia Witolda Kiejstutowicza. Ten, wdzięczny za ocalenie, uhonorował obrońcę pierścieniem zdjętym z palca.

Tradycja wręczania pierścienia była kultywowana do czasu, kiedy Andrzej Gutowski, nie doczekawszy się męskiego potomka, postanowił oddać sygnet zięciowi. W ten sposób złoty pierścień z wyrytymi na tafli trzema sześcioramiennymi gwiazdami trafił do Zajezierskich, służąc autorce jako pretekst do snucia wielowarstwowej opowieści, którą czyta się z zapartym tchem.

Poszukiwaniem śladów pierścienia w przeszłości oraz identyfikacją zwłok przy nich znalezionych zajmuje się rzutka studentka zarządzania i zarazem córka właściciela cukierni Pod Amorem, Iga. Tajemniczy klejnot zaginiony przed laty stał się już rodzinna legendą dlatego też odkrycie jego prawdziwej historii wydaje się fascynujące.

Jednocześnie wraz z Małgorzatą Gutowską-Adamczyk cofamy się w czasie, by porwał nas wir walk powstania styczniowego, dopadły trudy zarządzania rozległym majątkiem i przeobrażenia zachodzące w kraju. Towarzyszymy Barbarze Zajezierskiej w jej zmaganiach z utrzymaniem siebie i dzieci po śmierci męża, odpieramy zaloty chciwego stryja, płaczemy nad córką i załamujemy ręce nad kochliwym Tomaszkiem, a właściwie nad hrabim Tomaszem Zajezierskim, panem na Zajezierzycach, Jeziorce, Sianowie, Lubomirach, Wólce Sianowskiej, Woli Małej i Wielkiej, Ruszczynie, Celinowie, Zadolu i Pleci. Ten jurny mężczyzna był winny złamania rodowej tradycji, a piękna chłopaka Marianna z pierścieniem na palcu i przyszłym potomkiem Tomasza wyrusza za ocean. U boku hrabiego jest bowiem miejsce tylko dla odpowiedniej osoby i taką też jest Ada, która, choć oddała miłość innemu, to nosi pod sercem dziedzica Zajezierskich.

To zaledwie jedna karta niezwykłej historii niezwykłego rodu opisanej przez autorkę, a opowieści o kolejnych gałęziach drzewa genealogicznego jest znacznie więcej. Jednocześnie dla powrotu do rzeczywistości mamy spotkania z Igą w kawiarni i zajadając Gutowskie delicje, poznajemy obawy i nadzieje dziewczyny, zarówno te dotyczące przyszłości, jak i zamierzchłych, choć - wydawałoby się - tak niedawnych czasów.

„Cukiernia Pod Amorem” zasługuje na peany pod adresem Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk, a chóry anielskie powinny zagrać na trąbkach, oznajmiając pojawienie się tego klejnotu na rynku. Trzymam bowiem w ręku książkę niezapomnianą, w której historia splata się z teraźniejszością, łzy ze śmiechem, a słodkie wypieki z gorzkimi pigułkami serwowanymi przez los. Pozostaje mi jedynie rozsiąść się w kawiarni „Pod Amorem” i delektując się migdałowym pierścieniem, poczekać na kolejny tom sagi. Wiej, wietrze historii, a ty, czasie, przyspieszaj!

Tagi: Cukiernia pod Amorem, Cukiernia pod Amorem recenzja, Cukiernia pod Amorem książka, Małgorzata Gutowska-Adamczyk Cukiernia pod Amorem, Małgorzata Gutowska-Adamczyk recenzja, Małgorzata Gutowska-Adamczyk książka, Małgorzata Gutowska-Adamczyk

Kup książkę Cukiernia pod Amorem. Zajezierscy

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Cukiernia pod Amorem. Zajezierscy
Książka
Cukiernia pod Amorem. Zajezierscy
Małgorzata Gutowska-Adamczyk
Inne książki autora
110 ulic
Małgorzata Gutowska-Adamczyk0
Okładka ksiązki - 110 ulic

Michał żyje bez stresu. Wśród kolegów, rodziny i nauczycieli cieszy się zasłużoną opinią luzaka, w dodatku - dzięki zamożnym rodzicom - ma styl, gest,...

Fortuna i namiętności. Klątwa
Małgorzata Gutowska-Adamczyk0
Okładka ksiązki - Fortuna i namiętności. Klątwa

Nowa powieść Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk, autorki bestsellerowych serii Cukiernia Pod Amorem oraz Podróż do miasta świateł! Zupełnie nowi bohaterowie...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Szczęśliwy zegar z Freiburga
Robert M. Rynkowski
Szczęśliwy zegar z Freiburga
Ślady. Rudy warkocz
Katarzyna Kielecka
Ślady. Rudy warkocz
Na wieki wieków Pani Amen
Bianka Kunicka - Chudzikowska
Na wieki wieków Pani Amen
Dobry od listopada
Mariusz W. Kliszewski
Dobry od listopada
Jak zdobyć supermoce
Ewa Martynkien
Jak zdobyć supermoce
Zmarnowany rozsądek
Izabela Grabda
Zmarnowany rozsądek
Dama Kier
Monika Godlewska (I)
Dama Kier
Apokalipsy według Joanny
Anna Robak-Reczek
Apokalipsy według Joanny
Dziecko września
Marek Harny
Dziecko września
Pokaż wszystkie recenzje